Chelsea Wolfe

To wydarzenie już się odbyło. Może zainteresują cię nasze inne propozycje.

Podobne imprezy znajdziesz w kategorii Muzyka.

Uriah Heep

Zmiana miejsca poznańskiego koncertu!

Mega Club, Katowice, Klub Muzyczny B17, …

02.12.2016 - 04.12.2016

Widowisko: Alicja w krainie muzycznej magii

Kijów.Centrum, Kraków

04.12.2016 - 29.01.2017

Ceny biletów:
    - 75zł - w przedsprzedaży
    - 80zł - w dniu imprezy

Szczegóły wydarzenia

CHELSEA WOLFE

Agencja Go Ahead oraz PW Events zapraszają w listopadzie na dwa koncerty CHELSEA WOLFE: 10.11 Proxima / Warszawa oraz 11.11 Blue Note / Poznań. Artystka przyjedzie do Polski by promować najnowszy album "Abyss". Czwarty longplay wokalistki z Kalifornii ukaże się 7 sierpnia nakładem Sargent House. Będzie zawierał 11 utwoów, które powstały w Dallas, w Teksasie. Nad brzmieniem czuwał John Congleton (St. Vincent, Swans). Już teraz wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że mamy do czynienia z jednym z ciekawszych albumów 2015r!!!
 
Pochodzi z Kalifornii, kontynuuje piękne tradycje amerykańskiego folku, chociaż sama twierdzi, że inspiruje się przede wszystkim rosyjskimi bardami i norweskim black metalem. Zresztą – to słychać. Panna Wolfe potrafi bowiem pięknie zaśpiewać swoje hipnotyzujące, mroczne piosenki, ale i nieźle nastraszyć pogrzebową atmosferą i szarpnąć nerw przesterowaną gitarą. Wydany w 2011 roku album „Apokalypsis” wydobył ją z najciemniejszych czeluści undergroundu, „Unknown Rooms: A Collection of Acoustic Songs” potwierdził z jak oryginalną i znakomitą artystką mamy do czynienia, a ubiegłoroczny "Pain is Beauty" wyniósł Chelsea do pierwszej ligi śpiewających pań. Tytuł tej płyty mówi zresztą wszystko o muzyce Wolfe – tyle piękna i bólu w jednej piosence potrafiła zmieścić chyba tylko PJ Harvey w swoich najlepszych czasach.

Czwarty longplay wokalistki z Kalifornii ukaże się 7 sierpnia nakładem Sargent House. Zestaw wypełni 11 kompozycji, które powstały w Dallas, w Teksasie. Nad brzmieniem czuwał John Congleton (St. Vincent, Swans).Chelsea Wolfe komentuje: "'Abyss' ma mieć atmosferę snu, z którego budzisz się na moment, by zaraz potem ponownie się weń osunąć, zapadając się w podświadomość". Niewątpliwie będzie to najmroczniejsza pozycja z dokonań artystki!

Źródło: Materiały promocyjne organizatora.

Facebook