Katarzyna Groniec

Katarzyna Groniec

To wydarzenie już się odbyło. Może zainteresują cię nasze inne propozycje.

Podobne imprezy znajdziesz w kategorii Muzyka.

65 lecie zespołu Mazowsze

06.12.2016 - 04.03.2017

Mazowsze Świątecznie

Hala Arena, Poznań

06.12.2016

Ceny biletów (przedsprzedaż / w dniu imprezy):
    - 30zł / 40zł - ulgowy
    - 40zł / 50zł - normalny

Szczegóły wydarzenia

Katarzyna Groniec

Katarzyna Groniec to znakomita artystka, wielokrotnie nagradzana i kochana przez publiczność za wdzięk, ironię,liryzm, pazur sceniczny, ale przede wszystkim za wybitne umiejętności interpretacyjne. W Krakowie wystąpi podczas wyjątkowego koncertu z piosenkami Agnieszki Osieckiej.

Kasia występuję z zespołem w składzie:
Łukasz Damrych - klawisze
Łukasz Sobolak - perkusja
Tomasz Pierzchniak - kontrabas

RECENZJE:

Agata Passent - "Zdarza się, że covery przyćmiewają wykonania oryginalne… Czy to dobrze czy źle? Groniec śpiewa awangardowo, czasem wywraca piosenki do góry nogami jednocześnie zachowując ich sens i nadając im nowe sensy.”

Magda Umer - "Wczorajszy wieczór zakończył recital - spektakl- Kasi Groniec. Podziwiam Kasię już od ponad dwudziestu lat, kilka lat temu zachwyciły mnie "Listy Julii" i spodziewałam się,że nie będzie źle, specjalnie przyjechałam z daleka, ale aż tego co zobaczyłam i usłyszałam - nie spodziewałam się jednak. Kasia jest chyba w jakimś apogeum artystycznym. Wybitna, osobna artystka. Wszystko mi się podobało- to co śpiewała i to jak śpiewała,wspaniali młodzi muzycy i psychodeliczne aranżacje, świetne wizualizacje (Nika Zusin- brawo!!!), wspaniałe światło, dźwięk, kostiumy- wszystko.Tego wieczoru inaczej płynął czas i jakaś niebywała energia tej pozornie kruchej artystki i Jej muzyków -udzieliła się wszystkim. Owacja na stojąco i okrzyki zachwytu młodych ludzi.Mistrzostwo świata!!!!!!!!!!!!!! Kasia będzie teraz występowała w całej Polsce i radzę tego nie przegapić! Pozdrawiam serdecznie i nucę moją ukochaną piosenkę Kasi- "Będę z Tobą".Będę Kasiu!”

RECENZJE PO PPA WE WROCŁAWIU!
Rafał Zieliński - Gazeta Wyborcza
"Wywrócić piosenki Agnieszki Osieckiej na "lewą stronę" i nie polec przy tym - to potrafią tylko nieliczni. W tym elitarnym gronie od niedzieli jest też Katarzyna Groniec. Swój program "Zoo", w którym utwory Osieckiej ubrała w połamane rytmy i elektronikę, zaprezentowała w niedzielę w Imparcie na Przeglądzie Piosenki Aktorskiej. Bez dwóch zdań: to był świetny koncert. Do tego wszystkiego dodajmy bardzo klimatyczne wizualizacje, bezbłędnie dobrane światła, skromne zabiegi sceniczne (trochę tańca, pistolety do baniek mydlanych) i bardzo dobrą dramaturgię koncertu. Groniec nie tylko nie poniosła klęski, ale tę klasykę bardzo, bardzo odświeżyła. Tym jednym występem wpuściła sporo powietrza do nurtu piosenki aktorskiej, uwspółcześniła, a nawet przypomniała niektóre utwory. I wszystko z pełną elegancją i szacunkiem dla tradycji gatunku.Artystka w niedzielę zaprezentowała, jak można uwspółcześnić klasykę, nie zabierając jej nic, a wiele dobrego, ciekawego dodając. Brawo za odwagę, za wykonanie. Brawo za "Osiecką inaczej". Pani Katarzyno - czekamy na płytę. Gratulacje należą się też trzyosobowemu zespołowi towarzyszącemu artystce. Kawał dobrej muzyki, panowie."

Strona o Kulturze Michalina Oziembłowska - "Wyjątkowy pokaz charyzmy Groniec i geniuszu pisarstwa Osieckiej poprzedził koncert finalistów konkursu piosenek napisanych przez poetkę. Spektakl “ZOO” zwieńczył tegoroczną edycję Festiwalu “Pamiętajmy o Osieckiej” i jednocześnie rozpoczął trasę koncertową Katarzyny Groniec. Recital otworzyła “Wielka woda”, jeden z najbardziej znanych utworów napisany przez poetkę. Piosenkę tę śpiewała wcześniej gwiazda polskiej estrady – Maryla Rodowicz. Groniec, witając publiczność, żartobliwie obiecała, że to koniec z aranżacjami Maryli. W “Piosenkę o życiu ptasim” zaangażowana była cała widownia. Dalej także nie zabrakło najpopularniejszych piosenek Osieckiej, widownia usłyszała m.in. “Kokainę”, “Nim wstanie dzień”, czy “Uciekaj moje serce”. “Dzikuską” stała się już raz Violetta Villas, ale wykonanie Groniec nie miało sobie równych. Wokalistka jednak zdecydowanie zyskała sympatię widzów utworem “Nie ma jak pompa”, w którym nie tylko udowodniła, jak ogromny dystans ma do siebie, ale także na co pozwalają jej umiejętności wokalne i sceniczne. Katarzyna Groniec podczas koncertu stworzyła idealną równowagę pomiędzy patosem a żartem – swoimi aranżacjami rozbawiła, ukołysała, a potem obudziła widza okrzykiem “Dance Macabre”, stawiając jednocześnie Osieckiej piękny pomnik. Niczego w jej wykonaniach nie było za dużo, ani za mało. Doskonale pasował tu też minimalizm całej oprawy – wizualizacje wykonane przez Heroteam były bardzo gustowne, korespondowały z muzyką i estetyką ruchu scenicznego artystki – animalistyczny motyw przewodni skomponował się z tytułem spektaklu."

Chodzimy do Teatru - "Prawdziwa radość zaczęła się po przerwie. Obejrzeliśmy spektakl(!), nie recital Katarzyny Groniec "ZOO z piosenkami Agnieszki Osieckiej". Artystka miała pomysł jak ułożyć i jak zaśpiewać poszczególne piosenki i doskonale go realizowała. Żeby dobrze wykonać niektóre teksty Osieckiej, trzeba coś przeżyć. Dziś najjaskrawiej było to słychać w piosence "Nie zabijaj mnie powoli" zaśpiewanej także w konkursie przez młodą dziewczynę. Trzy lata temu usłyszałem balladę z filmu "Prawo i pięść" w wykonaniu Stanisława Soyki, któremu towarzyszył tylko kontrabas i byłem absolutnie zachwycony. Nie przypuszczałem, że można ten utwór zinterpretować jeszcze wspanialej – od dzisiaj wiem, że Groniec potrafi(!!!!). Do zapamiętania (i ponownego posłuchania) jest też jej "Rodzi się ptak", "Kokaina" i fantastyczna zabawa "marylowymi" tekstami wpleciona w "Piosenkę o życiu ptasim". Artystka bezbłędnie od zabawy z publicznością przechodziła do tematów poważnych, bo przecież teksty piosenek (nie pioseneczek) Osieckiej są (niech to zabrzmi najbanalniej) o życiu, które jakie jest wszyscy wiemy. Na bis zaśpiewała jeszcze "Nie być idiotą" i "Na kulawej naszej barce". Szacun za brak powtórzenia piosenek z programu, a jednocześnie te dwie znakomicie w programie znaleźć by się mogły.Mam nadzieję, że Katarzyna Groniec nie zrealizuje swojej zapowiedzi o nienagrywaniu płyty z piosenkami Osieckiej. Moim zdaniem zrobić to MUSI! Na stronie artystki znaleźć można listę miejsc, w których jej "ZOO" zostanie pokazane w najbliższych tygodniach. Sprawdźcie, czy jest tam Wasze miasto!"

Małgorzata Matuszewska - Nasze Miasto
"Kokaina Osieckiej wykonana została w tegorocznym konkursie ci najmniej dwa razy. A w interpretacji Groniec to po prostu spełnienie marzenia o ideale. Katarzyna Groniec żartowała (nie będzie więcej piosenek Maryli – Maryli Rodowicz – przyp. red.), a żarty były subtelne. Uczyła publiczność śpiewać refren: oj da, oj da da, pięknie opowiedziała o ptasim życiu składającym się ze śpiewania, skakania i piór. Nim wstanie dzień nasyciła prawdą, a Uciekaj moje serce zaśpiewała bez egzaltacji. Wzruszyła i poruszyła, korzystając z absolutnego minimum środków, bez efekciarstwa, pokazując niemal chłodną interpretację. Trudno jest nie grać twarzą, a spod kapelusza nie było widać nawet oczu artystki, występującej zresztą niemal w ciemnościach i na tle doskonałych wizualizacji. Jej walorem jest oszczędność i interpretacja wypracowana w najdrobniejszych szczegółach."

Dorota Olearczyk - PIK
"Doskonałe interpretacje piosenek Agnieszki Osieckiej, znakomite aranżacje, świetni muzycy, wysmakowane wizualizacje i ascetyczne kostiumy złożyły się na koncert Katarzyny Groniec. Oświetlił on 36. PPA blaskiem geniuszu artystki i muzyków. Projekt „Zoo” był przejawem najwyższej jakości wykonawstwa piosenki aktorskiej i znakomitego eksperymentowania z nowoczesnymi dźwiękami. Katarzynie Groniec na scenie towarzyszyli wyśmienici improwizatorzy: Łukasz Damrych – klawisze, Tomasz Pierzchniak – bas i Łukasz Sobolak – perkusja. Stworzyli oni spójną muzycznie i kostiumowo kreację sceniczną."

Źródło: Materiały promocyjne organizatora.

Facebook