Mikromusic

Mikromusic

To wydarzenie już się odbyło. Może zainteresują cię nasze inne propozycje.

Podobne imprezy znajdziesz w kategorii Muzyka.

Kuba Badach. Tribute to Andrzej Zaucha - Obecny

Filharmonia im. Mieczysława Karłowicza, …

26.09.2016

Maciej Maleńczuk - Jazz for Idiots

26.09.2016 - 11.02.2017

Ceny biletów (przedsprzedaż / w dniu koncertu):
    - 30zł / 35zł - z Kartą Wytwórnia
    - 35zł / 40zł - normalny

Szczegóły wydarzenia

Mikromusic

„Matka i żony” to jedna z najbardziej energicznych płyt, które zespół nagrał do tej pory. - Poprzednie albumy niosły ze sobą dużą ilość melancholii, na tej płycie można znaleźć sporo humoru i przyspieszony rytm – opowiada Natalia Grosiak, wokalistka zespołu.

Nowa płyta Mikromusic ukaże się we wrześniu 2015 roku. Płytę zapowiada singiel pod tytułem „Krystyno” (premiera na początku sierpnia), we wrześniu zaś ukaże się singiel „Bezwładnie”, w którym gościnnie w duecie z Natalią zaśpiewał Skubas.

Kilka utworów, które znalazły się na płycie, stanowi również ścieżkę dźwiękową filmu „Chemia” w reżyserii Bartka Prokopowicza (Premiera filmu: 2.10.2015 (Polska), 4 lipca 2015 (świat)). Autorem tekstów jest Natalia Grosiak. Jest również autorką muzyki, trzy utwory stworzyła sama, osiem we współpracy z kolegą z zespołu i producentem albumu - Dawidem Korbaczyńskim.

W Wytwórni wystąpią:
Natalia Grosiak – wokal
Dawid Korbaczyński – gitara
Robert Szydło - gitara basowa
Robert Jarmużek – piano
Adam Lepka - trąbka i instrumenty perkusyjne
Łukasz Sobolak - perkusja

Natalia Grosiak: - Płyta jest bardzo babska, opowiada o świecie kobiet, matek, żon. Matek, które tracą dzieci ("Piękny chłop"), które obawiają się, czy zrobiły dobrze, sprowadzając dziecko na taki okrutny świat ("Kostucha"), tak spragnionych miłości, że doprowadzają do śmierci ("Pocałuj pochowaj"). Śmierć na tej płycie jest kobietą: cyniczną, zlęknioną, doświadczoną i okrutną.

- Dla mnie płyta jest przede wszystkim pracą nad tekstem – opowiada wokalistka. - Pierwszy raz powstały piosenki wcale nieładne. Bo do tej pory chciałam pisać ładne piosnki. Teraz piosenki opowiadają historie, a ja nie dążę do tego, żeby było miło i przyjemnie.

O klipie „Krystyno”

Klip do "Krystyno" postał z niezwykle twórczym duetem: Konrad Aksinowicz, Wojtek Zieliński (reżyser i operator). Z Wojtkiem Zielińskim zespół miał przyjemność współpracować przy klipach do utworów „Sennik” i „Thank God I'm a Woman”.

Zdjęcia powstały na terenie Puszczy Kampinoskiej.

"A gdyby to był dziwny sen w którym rodzina zbiera się w malej miejscowości na stypie… jedzą przyszykowane jedzenie, rozmawiają… w garniturach, ale zbierają się, by iść na cmentarz by… wyciągnąć nagrobek i odkopać trumnę. By tę trumnę przytachać do miejsca, gdzie wcześniej była stypa i ją w odpowiednim momencie otworzyć… by zobaczyć kobietę... która budzi się i zaczyna… żyć…" – pierwsze słowa Konrada Aksinowicza, reżysera, po usłyszeniu utworu, a po których rozpoczęła się praca nad klipem.

Źródło: Materiały promocyjne organizatora.

Facebook