Inquisition, Rotting Christ, Mystifier, Schammasch

Miejsca imprez:

Mega Club, Katowice | Pokaż pozycję na mapie

23.10.2016 19:00 ul. Żelazna 15 Bilety

Progresja Music Zone, Warszawa | Pokaż pozycję na mapie

22.10.2016 19:00 Progresja Music Zone Bilety
Ceny biletów:
    - 85zł - w przedsprzedaży
    - 100zł - w dniu imprezy

Szczegóły wydarzenia

Inquisition, Rotting Christ + Mystifier, Schammasch

Knock Out Productions przedstawia podwójny blackmetalowy rytuał – w październiku na dwóch koncertach w Polsce zobaczymy Kolumbijczyków z Inquisition oraz Greków z Rotting Christ. Na celebracje blackmetalowej potęgi zapraszamy 22 października do warszawskiej Progresji i 23 października do katowickiego MegaClubu. W roli suportów kultowy brazylijski Mystifier oraz szwajcarski awangardowy Schammasch.


INQUISITION (USA) black metal, thrash metal:
Dagon i Incubus tworzą wspólnie muzykę od 20 lat. Zaczęli w 1996 roku. Szmat czasu, ale próżno szukać w muzyce Inquisition znudzenia, rutyny, braku ciekawych rozwiązań. Kapela rezydująca od lat w Seattle, a zrodzona pod koniec lat 80. XX wieku w Kolumbii, przeżywa drugą młodość, serwując w regularnych odstępach czasu albumy, które żadnego fana, kochającego muzykę, będącą wypadkową black metalu i thrashu nie pozostawią obojętnym. Warstwa liryczna niezmiennie wymierzona jest przeciwko instytucji kościoła, poświęcona mrocznym wątkom w historii ludzkości, prehistorycznym kulturom i pradawnym kultom, dotyka też tematyki kosmicznej. Kiedy Inqusition byli u nas po raz ostatni, promowali wydaną w 2013 roku płytę "Obscure Verses For The Multiverse". Z jednej strony wolne, głębokie, mroczne riffy, a z drugiej ultraszybkie tempa i młócąca niemiłosiernie gitara, a nad wszystkim złowieszczy wokal Dagona. Wiadomo już, że w 2016 roku doczekamy się następcy wymienionego albumu, który nagrany zostanie w słynnym London Bridge Studio w Seattle (m.in. Alice in Chains, Queensrÿche, Wolves In The Throne Room). Na bank będzie się działo.


ROTTING CHRIST (Grecja) black metal, dark metal:
Tej kapeli w Polsce szerzej przedstawiać nie trzeba. Byliśmy jednym z pierwszych krajów, który docenił muzykę kapeli Sakisa Tolisa jeszcze w latach 80. XX wieku, o czym lider Rotting Christ wielokrotnie mówił w wywiadach, a także ze sceny. Od 1987 roku, kiedy zespół się narodził, doczekaliśmy się do dziś 13 płyt studyjnych, kilku kompilacji, paru wideo. Zdarzyło się i tak w ich karierze, że nie mogli wystąpić na festiwalu, bo sprawę na ostrzu noża postawił nie kto inny, jak Dave Mustaine z Megadeth, lata temu nawrócony religijnie. Były też i zdarzenia o wiele przyjemniejsze, bo sama Diamanda Galas wyraziła zgodę na cover jej kompozycji przez formację Sakisa. Zespół nie zawiódł i nagrał kapitalną wersję "Orders From The Dead".
Rotting Christ, wyszedłszy od wściekłego black metalu, otarł się o metal gotycki, coś, co niektórzy nazywają dark metalem, a w ostatnich latach tworzy muzykę, w której poza black metalem jest miejsce na fragmenty ilustracyjne i piękne elementy tradycyjnej muzyki rodem z Grecji, choć nie tylko. Ostatnie dzieło zespołu Sakisa to "Rituals" z 2016 roku, nagrane z gościnnym udziałem między innymi Nicka Holmesa z Paradise Lost i Vorpha z Samael.

Support

MYSTIFIER (Brazylia) black metal:
Mówiąc o wspaniałej brazylijskiej scenie metalowej, w pierwszym rzędzie przychodzi na myśl Sepultura, potem zapewne Sarcofago, Vulcano, Mutilator, Attomica, Chakal, Sextrash. W wyliczance absolutnie nie godzi się pominąć załogi w dużym stopniu odpowiedzialnej za rozwój wściekłego, zdecydowanie antychrześcijańskiego black metalu w krainie samby, futbolu i gorących plaż pełnych zniewalająco pięknych i skąpo ubranych pań. Nie wolno pominąć Mystifier. Kapela gra z niewielkimi przerwami od 1989 roku, niezmiennie dowodzona przez niezmordowanego Beelzeebubtha. Wznowione nie tak dawno albumy "Wicca" i "Göetia", odpowiednio pierwszy i drugi w dorobku Mystifier, to absolutna blackmetalowa klasyka. Kilkanaście miesięcy temu Brazylijczycy po raz pierwszy wystąpili w Polsce, robiąc na rodzimych blackmetalowych maniakach kolosalne wrażenie. A, że przyjęcie mieli piekielnie gorące, postanowili do nas powrócić. Spodziewajcie się niszczącego, przekrojowego setu przez całą karierę brazylijskiej legendy.

SCHAMMASCH (Szwajcaria) awangardowy black metal:
W szwajcarskiej Bazylei oprócz pięknych krajobrazów mają też trzydniowy karnawał i słynny chór chłopięcy. Z tego miasta pochodzi też istniejąca od 2009 roku niesamowita formacja Schammasch. Czerpiąc z klimatycznych, mrocznych blackmetalowych twórców pokroju Von oraz muzyki alternatywnej i eksperymentalnej, stworzyli całość, która jest dowodem na to, że black metal niejedno ma imię oraz potrafi być muzyką niezwykle ciekawą i wciągającą. Nazwa oznacza boga słońca z babilońskiej mitologii, ale słońca w muzyce Schammasch nie znajdziecie. Jest w niej ciemność, strach, nihilizm, mistycyzm. W Polsce Szwajcarzy będą promować swoje trzecie dzieło, monumentalny, ponad 100-minutowy, podzielony na trzy części album "Traingle". Patrzcie i słuchajcie uważnie, bo wiele się w tej muzyce dzieje.

Źródło: Materiały promocyjne organizatora

Organizator: Knock Out Productions

Facebook