Heineken Open'er Festival 2010

Kiedy: 1.7.2010 - 4.7.2010
Oto kolejni artyści, którzy pojawią się na scenach Heineken Open’er Festival 2010. 1 lipca na Main Stage zaprezentują swoją szaloną energię Łąki Łan, ostatnim potwierdzonym zespołem Tent Stage są Mitch & Mitch with their Incredible Combo, a na scenie World zagrają: energetyczni Psio Crew, jedyni w swoim rodzaju - Alians, błyskotliwi Kacezet & Dreadsquad oraz fenomenalny Bester Quartet.
| Ceny biletów: | ||
Ceny karnetów do 15 stycznia:
- 300 zł - Karnet 3 dni z polem (2,3,4.07.2010), - 320 zł - Karnet 4 dni (1,2,3,4.07.2010), - 360 zł - Karnet 4 dni z polem (1,2,3,4.07.2010). |
Ceny karnetów od 16 stycznia:
- 330 zł - Karnet 3 dni z polem (2,3,4.07.2010), - 350 zł - Karnet 4 dni (1,2,3,4.07.2010), - 390 zł - Karnet 4 dni z polem (1,2,3,4.07.2010). |
|
Ceny biletów jednodniowych dostępnych od 16 stycznia - 155 zł. | ||
Szczegóły wydarzenia
Prace nad nową edycją już trwają! Co nas czeka w 2010 roku?
- 4 dni potężnej dawki muzyki - 1,2,3,4 lipca 2010,
- ponad 100 wykonawców,
- 7 scen,
- 60 tysięcy festiwalowiczów każdego dnia,
- nowe pomysły i przestrzenie festiwalowe,
- powiększona strefa gastronomiczna i miasteczko festiwalowe,
- pole namiotowe dla festiwalowiczów,
a wszystko to na 75 hektarach festiwalu. Poza tym zaprosimy festiwalowiczów do miejsc, które na stałe wpisały się w klimat Open’era – jak zawsze będzie można odwiedzić strefę NGO, zobaczyć niebanalne projekty artystyczne w strefie Alter Space oraz poznać modę jako tożsamość festiwalowicza w strefie Fashion’er.
Wszystkie informacje dotyczące festiwalu znajdziecie Państwo na jego oficjalnej stronie www.opener.pl.
Z przyjemnością pragniemy poinformować, że Heineken Open’er Festival został nominowany do nagrody w kategorii Best Overseas Festival, w ramach 2009 UK Festival Awards. Zwycięzców wybiera publiczność festiwalowa, zatem serdecznie zapraszamy do głosowania na stronie www.festivalawards.com. Pierwsza tura głosowania trwa do 14 października.
Tylko w tym roku redakcja tygodnika "The Sunday Times" wybrała Open'er Festival najlepszym festiwalem poza Wielką Brytanią spośród 20 największych wydarzeń muzycznych. To najważniejsze, ale nie jedyne wyróżnienie festiwalu w Wielkiej Brytanii: Open’er został również uznany za jeden z najlepszych 20 festiwali w Europie przez prestiżowy dziennik The Times, a specjalny przewodnik NME po europejskich festiwalach zakwalifikował go do 12 najciekawszych wydarzeń muzycznych w 2009 roku.
Zagrają:
Pearl Jam to od 20 lat zdecydowanie jeden z najbardziej popularnych i wpływowych zespołów na świecie. Od samego początku dwie rzeczy były dla nich najważniejsze – bezkompromisowe poszukiwania muzyczne pomimo milionów sprzedanych płyt oraz zaangażowanie w tematykę społeczną i polityczną.
Na początku lat 90-tych wraz z innymi zespołami z Seattle Pearl Jam przywrócił muzyce rockowej witalność, pasję i nieprzewidywalność. Od tego czasu nie zwalnia tempa, ani na moment nie próbując spocząć na laurach. Członkowie zespołu zawsze świadomie kreowali swój wizerunek walcząc o to, żeby to co robią nie było oderwane od rzeczywistości. Znani są również z tego, że z wielkim szacunkiem oraz troską podchodzą do swoich wiernych fanów. Mimo sprzedanych ponad 60 milionów płyt na całym świecie i stworzeniu takich klasycznych utworów jak: “Alive”, “Jeremy”, “Rearviewmirror”, “Better Man” czy “World Wide Suicide” nadal zaskakują formą, a z ich nagrań bije miłość do muzyki, życia i fanów. To właśnie dlatego grupa wydała niedawno świetnie przyjęty przez wszystkich dziewiąty album studyjny pt. „Backspacer” wypełniony po brzegi gitarową energią i dlatego też znowu ruszaja w trasę koncertową.
Bez wątpienia Pearl Jam to również jeden z najlepszych zespołów występujących na żywo i choć grali już w naszym kraju wcześniej dostarczając tysiącom fanów wielu wzruszeń, to nigdy nie pojawili się na letnim festiwalu. Każdy ich koncert różnił się od poprzedniego, za każdym razem Polska była na innym etapie swojej historii, dlatego też każdy z występów był jedyny w swoim rodzaju - niepowtarzalny i magiczny. Wiedząc, jak ważny jest dla polskiej publiczności Pearl Jam, wierzymy, że koncert na Open’erze będzie kolejnym ze wspaniałych momentów wartych zapamiętania i zapisania w historii festiwalu.
Już na samym początku kariery Kasabian wymieniano jednym tchem z takimi zespołami jak Franz Ferdinand, czy Arctic Monkeys, obwieszczając że to właśnie one już wkrótce zawładną światową sceną i tak też właśnie się stało. Ich debiutancki album pt. „Kasabian” ukazał się w 2004 roku i zyskał niezwykle życzliwe przyjęcie krytyków muzycznych i publiczności. W ich nagraniach było wszystko to co było potrzebne, aby wywołać emocje na Wyspach Brytyjskich – melodie, energia i niezwykła transowość, która przywodzi na myśl dokonania takich kultowych formacji jak The Stone Roses. Na płycie znalazły się tak znakomite kompozycje jak „Club Foot”, „Processed Beats”, czy „L.S.F.”, które do tej pory rozbrzmiewają w stacjach radiowych.Po wydaniu drugiej płyty pt. „Empire”, kariera Kasabian nabrała rozmachu. Zespół trafił na pierwsze miejsce sprzedaży w Wielkiej Brytanii (obecnie ponad milion sprzedanych egzemplarzy) oraz podbił m.in. Glastonbury, Isle of Wight Festival i T In The Park, a ich znakomite koncerty zostały nagrodzone podczas rozdania 2007 NME Awards tytułem Best Live Act. Genialne single takie jak „Empire”, czy „Shoot The Runner” okazały się jednak tylko rozgrzewką przed tym co miało się wydarzyć. Niedawno wydany album pt. „West Ryder Pauper Lunatic Asylum” mógł nawet zaskoczyć niektórych krytyków. Kompozycje Kasabian są jeszcze bardziej przebojowe, nie tracąc na stylowości i luzie, z jakim je wykonują. Pierwszy singiel pt. „Fire” natychmiast trafił na wysoką rotację w stacjach radiowych, a płyta przez dwa tygodnie utrzymywała się na liście UK Top 40. Album otrzymał też nagrodę Q Magazine w kategorii „Najlepszy Album Roku”, a ci którzy wcześniej nie doceniali zespołu, szybko zaczęli nadrabiać zaległości i słuchać poprzednich płyt.
Z dnia na dzień pozycja tej grupy wzmacnia się. Gdy tylko do mediów trafiła informacja o rozpadzie kultowego Oasis, to właśnie nazwa Kasabian padała najczęściej w kontekście poszukiwań następcy tronu po braciach Gallagher. Dzięki talentowi i pracy muzycy tej formacji kontynuują dobrą passę i należy się spodziewać, że jeszcze nieraz zaskoczą fanów znakomitym albumem, a już wkrótce spełnią marzenia polskiej publiczności pojawiając się na Heineken Open’er Festival.
Massive Attack powstało w Bristolu pod koniec lat 80-tych. Od momentu wydania debiutanckiej płyty uważani są za jeden z najważniejszych zespołów muzyki elektronicznej. Są zdobywcami takich nagród jak Brit Award, MTV Europe Music Award, czy NME Awards. Niemal wszystkie ich wydawnictwa sprzedały się w milionach egzemplarzy, osiągając platynowy status.
Pierwotnie w skład zespołu wchodzili 3D, Daddy G, Mushroom oraz Tricky, ale to 3D - Robert Del Naja odpowiada za końcowe jego brzmienie. Zadebiutowali w 1991 roku albumem „Blue Lines”, którym natychmiast wpisali się do kanonu muzyki XX wieku. Kolejny album pt. „Protection” podwyższył jeszcze poprzeczkę. Płyta zawierała pełne melancholii utwory, na których wokalnie udzielili się m.in. Tracey Thorn z Everything But The Girl, Horace Andy oraz Tricky, który po wydaniu płyty rozstał się z zespołem, aby kontynuować karierę solową. Kolejny album „Mezzanine” to podróż w mroczniejsze terytoria muzyczne, gdzie dominowały przesterowane brzmienia gitary i ciężkie rytmy perkusyjne. Mimo eksperymentalnej formy Massive Attack dostali się na szczyt listy sprzedaży w Wielkiej Brytanii. Następnym albumem („100th Window”) również osiągnęli pierwsze miejsce.
Massive Attack stworzyli tak charakterystyczne i rozpoznawalne brzmienie, że żaden inny zespół grający muzykę elektroniczną nigdy nie osiągnął tak kultowego statusu jak oni. Każdy, kto choć trochę interesuje się elektroniką zna takie single Massive Attack jak „Unfinished Sympathy”, „Protection”, „Karmacoma”, „Teardrop”, czy „I against I”. Właśnie ukazała się długo oczekiwana nowa płyta zespołu pt. „Heligoland” – przestrzenne, mroczne dzieło, do którego tworzenia muzycy zaprosili takich gości jak, Damon Albarn, Martina Topley-Bird, czy Horace Andy. Płytę ozdobił niezwykłą grafiką sam Robert Del Naja.
Nasi festiwalowicze mieli już okazję przekonać się, jak wielkie wrażenie na koncertach Massive Attack robi ich niesamowita muzyka połączona z intrygującą oprawą wizualną. Nie mamy wątpliwości, że i tym razem ich występ na Open’erze będzie niezapomnianym wydarzeniem, bo zespół zapowiada zaprezentowanie swojego nowego koncertowego oblicza.
Pavement to kultowa amerykańska formacja uwielbiana przez wszystkich fanów alternatywnego rocka, do dnia dzisiejszego będąca inspiracją dla niezliczonej ilości zespołów. Mimo szybko osiągniętego niesamowitego sukcesu, grupa zawsze pozostawała wierna swoim ideałom i raz obranej stylistyce, łączącej rock i folk, kakofonię i melodię.
Dowodzona przez Stephena Malkmusa grupa na początku lat 90-tych stanęła na czele nowej fali garażowego, postpunkowego rocka, dzięki któremu odrodziło się zainteresowanie muzyką gitarową. Ich pierwsza EPka pt. „Slay Tracks (1933-1969)” przywróciła muzyce rockowej melodie wnosząc powiew radości i świeżości przy zachowaniu szacunku do tradycji. W 1991 roku wyszedł ich debiutancki album „Slanted & Enchanted”, który na lata określił styl Pavement – połączenie rocka i folku. Magazyn Rolling Stone obwieścił to wydawnictwo najlepszym albumem 1991, a jak wiadomo był to znakomity rok dla światowej muzyki - Malkmus i koledzy pokonali takie epokowe dzieła jak „Nevermind” Nirvany i „Ten” Pearl Jamu. Niezliczona ilość koncertów, świetne nagrania i urok muzyków sprawiły, że Pavement już po wydaniu pierwszej płyty osiągnęli status, jaki innym zespołom udało się wypracować dopiero po latach kariery. Potwierdził to kolejny album pt. „Crooked Rain, Crooked Rain”, szybko sprzedając się w 300 tysiącach egzemplarzy w samych Stanach Zjednoczonych i stając się najbardziej popularnym i znanym albumem grupy. Kolejne płyty i kolejne trasy koncertowe przysporzyły grupie nowych fanów - wkrótce Pavement zaczął na swoich trasach zapełniać stadiony, a płyty pokrywały się podwójną platyną, tak jak wydana w 1999 roku „Terror Twilight”.
Po dziesięciu latach wytężonej pracy - sukces, presja, różnice charakterów i zmęczenie zwyciężyły – Pavement zagrali swój ostatni koncert 20 listopada 1999 roku. Przez kolejną dekadę muzycy z większymi i mniejszymi sukcesami realizowali swoje plany prywatne i artystyczne, ale magia Pavement nie wygasła – 17 września 2009 roku grupa ogłosiła swój oficjalny powrót na scenę, a bilety na koncert w nowojorskim Central Parku wyprzedały się w ciągu dwóch minut. Miłość do muzyki i chemia panująca w zespole znów zadziałały - Pavement właśnie potwierdził, że w ramach zapewne pożegnalnej trasy wystąpi na największych letnich festiwalach w 2010 roku, z Coachellą, Roskilde i Open’erem na czele. To może być ostatnia okazja, żeby zobaczyć niesamowitą legendę muzyki rockowej na żywo. Warto zobaczyć ich występ także z innego powodu – w końcu nie każdy zespół nadaje sam sobie miano „zespołu, który zniszczył Lollapaloozę”.
Brytyjska grupa Hot Chip to bez żadnej wątpliwości jedna z największych gwiazd muzyki elektronicznej, jeden z tych zespołów, które z powodzeniem zapełniają hale, areny i grają na głównych scenach największych festiwali. Nominowana do Grammy formacja nagrała do tej pory cztery albumy studyjne, a ich najnowsze wydawnictwo pt. „One Life Stand” właśnie ujrzało światło dzienne.
Grupa formalnie powstała w roku 2000, ale członkowie Hot Chip znają się od wczesnych lat szkolnych. Wspólnie fascynowali się The Beatles, The Kinks, Princem i Stevie Wonderem, a do swojego repertuaru włączali też utwory takich zespołów jak Pavement. Eklektyczny gust muzyków znajduje swoje odzwierciedlenie na ich płytach. Każdy z dotychczas wydanych albumów zawiera dużą dawkę muzyki tanecznej, w której przewijają się inspiracje disco, soulem i elektroniką, a to wszystko oprawione chwytliwymi melodiami wyśpiewywanymi przez Alexisa Tylora.
Zadebiutowali albumem „Coming On Strong” w 2004 roku, ale to drugi album „The Warning” ostrzegł wszystkich przed nadejściem nowej gwiazdy. Parkiety i stacje radiowe natychmiast zostały zdobyte przez pochodzące z tego albumu single „Over And Over” (najlepszy singiel roku 2006 wg. NME) i „Boy From School”. Ich sukces został przebity przez utwór „Ready For The Floor”, który wskoczył od razu do pierwszej dziesiątki najlepszych utworów na Wyspach Brytyjskich i pochodzi z trzeciego albumu pt. „Made In The Dark”.
Właśnie ukazał się najnowszy, czwarty album pt. „One Life Stand” – najbardziej dopracowany i dojrzały w repertuarze grupy, zbierający świetne recenzje w takich pismach, jak The Guardian, Clash, Uncut, czy NME. Oprócz pracy nad wspólnym materiałem muzycy angażują się też w prowadzenie wytwórni Greco-Roman, tworzenie kompilacji, czy solowe projekty. Być może z wyglądu Hot Chip przypominają bardziej grupę doktorantów matematyki, niż gwiazdę muzyki tanecznej, ale szaleństwo jakie panuje na ich koncertach w pełni potwierdza ich potencjał jako muzyków. Glastonbury, Sónar, Benicassim, Reading and Leeds, T In The Park, Coachella, to tylko niektóre z festiwali, na których potwierdzili swoje umiejętności w zmuszaniu publiczności do tańca.
Ben Harper to niezwykle charyzmatyczny, rewelacyjny muzyk i wokalista, dwukrotny zdobywca nagrody Grammy, znany ze swojego zaangażowania w sprawy społeczne i niespożytej energii na koncertach.
Twórczość Harpera mocno zakorzeniona jest w rocku, bluesie i folku. Już w dzieciństwie, dzięki swoim rodzicom, poznał dwa muzyczne światy – z jednej strony Cata Stevensa i Boba Dylana, z drugiej Marvina Gaye’a i Boba Marleya. Później fascynował się zarówno Chuckiem Berry, The Beatles, The Sugarhill Gang, Eltonem Johnem i Jimmym Cliffem. Te wszystkie wpływy słychać na jego płytach, które regularnie wydaje od lat 90-tych i które wielokrotnie pokrywały się złotem, tak jak „Fight For Your Mind”, „Burn To Shine”, czy „Live At The Apollo”.
Uwielbiany w Stanach Zjednoczonych, dobrze znany też w Europie, oprócz działań na polu muzycznym Harper angażuje się w akcje społeczne i polityczne, nawołując do udziału w wyborach, walcząc o prawa człowieka, wspierając Amnesty International oraz sprzeciwiając się chińskiej okupacji Tybetu.
Wielowątkowość zainteresowań i witalność Harpera ma wyraz w jego licznych kolaboracjach z przedstawicielami przeróżnych gatunków muzycznych, m.in.: Pearl Jam, Questlovem z The Roots, Willie Nelsonem, The Skatalites, Ringo Starrem, czy Vanessą da Mata.
W 2008 roku wraz z grupą teksańskich muzyków Ben Harper założył nową formację Ben Harper and Relentless7, z którą rok później wydał album „White Lies for Dark Times”. Album w pełni oddaje nową energię, którą tchnęła w Harpera współpraca z Relentless7, pokazując jego bardziej rockowe i zadziorne oblicze, nawiązując do uwielbianych przez niego lat 60-tych i 70-tych. Znany z genialnych występów Harper kontynuuje wieloletnie pasmo występów. Pamiętny koncert grupy Ben Harper and Relentless7 zakończył zeszłoroczny Montreal International Jazz Festival, a płyta będąca zapisem tego znakomitego występu trzy dni temu ukazała się w sklepach. Czas, żeby ci artyści wystąpili w Polsce.
Empire Of The Sun to wynik współpracy dwóch australijskich muzyków: Luke’a Steele’a – wokalisty i lidera formacji The Sleepy Jackson oraz Nicka Littlemore’a – producenta elektronicznej grupy Pnau. Połączenie ich talentów i wspólnych inspiracji zaowocowało niezwykle ciekawym i barwnym projektem, jednym z najgłośniejszych i najmodniejszych debiutów ostatnich lat. Już w momencie wydania pierwszego singla pt. „Walking On A Dream” o Empire Of The Sun stało się głośno. Prasa muzyczna i fani zwrócili uwagę na intrygujące połączenie nowych brzmień i łatwo wpadające w ucho melodie oraz kolorową oprawę towarzyszącą muzykom, bardziej przypominającym nowoczesnych hipisów niż gwiazdy muzyki tanecznej.
Debiutancki album ukazał się pod koniec 2008 roku. Zawierał takie przeboje jak „Walking On A Dream”, „We Are The People” i „Standing On The Shore”. BBC umieściło Empire Of The Sun na liście Sound of 2009 – typującej najciekawszych i najlepiej rokujących nowych artystów, a publiczność znudzona jednowymiarowymi zespołami zyskała nowych bohaterów.
Muzyka grupy to wypadkowa fascynacji takimi brzmieniami i artystami jak psychodeliczny rock, elektronika, Prince, czy David Bowie. Ich barwny wizerunek to wynik konceptu, wokół którego oparty jest zespół – członkowie Empire Of The Sun to istoty podróżujące dookoła świata w poszukiwaniu kultur żyjących w kulcie Słońca. Ubrani jak postacie z psychodelicznej wersji „Gwiezdnych Wojen” tworzą podczas swoich występów na żywo niezwykłe, wielokolorowe spektakle.
W chwili obecnej Empire Of The Sun pod wodzą Luke’a Steele’a pracują nad swoim drugim albumem, którego premiera zapowiadana jest na ten rok. Prace muszą być dosyć zaawansowane, bo Luke zapowiada też na 2010 wydanie dwóch kolejnych płyt jego pozostałych projektów.
Klaxons to czołowa grupy sceny shoegaze, łączącej indie rock i elektronikę. Już ich pierwsze wydawnictwo, singiel pt. „Gravity’s Rainbow” zelektryzowało opinie publiczną i trafiło na fale BBC Radio 1. Na początku 2007 roku na drugim miejscu sprzedaży na Wyspach Brytyjskich Klaxons zadebiutowali ze swoim albumem „Myths Of The Near Future”. Wyprodukowana przez Jamesa Forda z Simian Mobile Disco płyta przyniosła grupie nagrody NME Awards i Mercury Music Prize w kategorii Najlepszy Album, a sam zespół zyskał też statuetkę NME dla Najlepszego Nowego Zespołu.
Łącząc psychodelę, taneczne rytmy i rockową dynamikę Klaxons swoją twórczością zapoczątkowali nurt, który od kilku lat rządzi na listach przebojów, parkietach i festiwalach. Dzięki nim fani elektroniki i rocka znaleźli wspólny język i dlatego koncerty tego zespołu są tak pożądane. Klaxons od dawna pracują nad swoim drugim albumem, który pojawi się przed festiwalem, dlatego nie ma wątpliwości, że na Open’erze zaprezentują nam swoje nowe kompozycje.
Ciężko o bardziej charakterystyczną postać na scenie reggae niż Matisyahu, w końcu nieczęsto widzi się ortodoksyjnych Żydów z Nowego Jorku śpiewających o swoim religijnym oddaniu. W swojej twórczości Matisyahu połączył wpływ lat studiowania religii i tradycji chasydzkiej z fascynacjami muzycznymi – reggae i hiphopem.
Jego kariera na dobre rozpoczęła się na początku 2005 roku, kiedy to swoją premierę miał nagrany na żywo album „Live at Stubb’s”, który nie dość, że pokrył się złotem, to zdopingował go do nagrania albumu studyjnego pt. „Youth” w 2006 roku. Płyta okazała się kolejnym sukcesem młodego Chasyda również zdobywając złoty status. Matisyahu z dnia na dzień stał się rozpoznawalną postacią i wyruszył w trasę promującą album, grając m.in. jako support Stinga.
W 2008 roku Matisyahu przerwał na rok trasę koncertową, aby skupić się na pracy nad nowym albumem. W tym celu wyjechał do Jerozolimy, aby wraz ze współpracownikiem i nauczycielem przetworzyć lata badań nad Torą w kilkanaście utworów. Gotowy materiał został nagrany w Nowym Jorku i na Jamajce, gdzie wokalista współpracował z legendarną sekcją rytmiczną Sly and Robbie. Będąca wynikiem prac płyta „Light” ujrzała światło dzienne we wrześniu zeszłego roku. Niezwykle dopracowany materiał potwierdza świetną formę wokalisty, jednak warto podkreślić, że pełnię zaangażowania w muzykę, którą kocha i wiarę, którą głosi widać dopiero na koncertach. Jak wielką uwagę do nich przykłada, potwierdzają wydane dwie płyty z materiałem koncertowym oraz niezliczona liczba zagranych koncertów.
Dodatkową ciekawostką jest fakt, że utwór Matisyahu pt. „One Day” był hymnem tegorocznych Igrzysk Olimpijskich w Vancouver.
Skunk Anansie to brytyjska grupa, na której czele stoi obdarzona wspaniałym głosem, charyzmatyczna wokalistka Skin. Zespół niezwykle szybko zdobył popularność w połowie lat 90-tych, dzięki takim singlom, jak „Selling Jesus”, „I Can Dream” i „All I Want”. Pierwsze dwa albumy pt. „Paranoid and Sunburnt” oraz „Stoosh” to jedne z najpopularniejszych rockowych płyt epoki. Grupa sprzedała ponad 5 milionów płyt na całym świecie.
Prowokacyjne teksty Skin, jej niezwykła aparycja i głos połączone z mocnymi riffami gitarowymi zdobyły im rzesze wiernych fanów. Energetyczna muzyka i wizerunek sceniczny przyniosły zespołowi nagrodę Best British Live Act magazynu Kerrang, a także nominacje Best Live Act i Best Group podczas rozdania MTV Europe Music Awards w 1997 roku. Trzeci album pt. „Post Orgasmic Chill” przyniósł takie przeboje jak „Hedonism (Just Because You Feel Good)” i „Brazen (Weep)”. Sukces płyty nie powstrzymał niestety stopniowego rozpadu formacji. W 2001 roku grupa oficjalnie zawiesiła działalność, a każdy z muzyków rozpoczął działania na własną rękę. Co naturalne, największym zainteresowaniem cieszyły się solowe poczynania Skin, która wydała dwa solowe albumy. Promując drugi z nich pt. „Fake Chemical State” wystąpiła w 2006 roku na Dużej Scenie Open’er Festival.
Po ośmiu latach od zawieszenia działalności, w 2009 roku grupa reaktywowała się, wydając w tym samym czasie płytę ze swoimi najlepszymi utworami i rozpoczęła serię koncertów promujących wydawnictwo. Obecnie zespół zapowiada wydanie nowego albumu studyjnego. Ze świeżymi pomysłami i energią Skunk Anansie ruszają na letnią trasę, podczas której odwiedzą m.in. Rock Werchter, T In The Park, V Festival i Heineken Open’er Festival.
Nas & Damian Marley. Co może zdarzyć się lepszego niż współpraca jednego z najlepszych i najbardziej popularnych raperów na świecie, który sprzedał ponad 20 milionów płyt – Nasa z najbardziej utalentowanym i najbardziej oczekiwanym w Polsce potomkiem Boba Marleya, jego synem Damianem Marleyem?
Ta niecodzienna współpraca została zapoczątkowana podczas pracy nad albumem Damiana „Welcome to Jamrock”, podczas której artyści nagrali wspólnie jeden z najlepszych na tym albumie utworów pt. „Road To Zion”. Płyta okazała się niesamowitym sukcesem najmłodszego z Marleyów – zdobył za nią dwie statuetki Grammy, stając się pierwszym jamajskim artystą, który wygrał też nagrodę w innej kategorii niż reggae. Dobra atmosfera oraz artystyczny sukces zachęciły obu muzyków do podjęcia prac nad wspólnym projektem. Efektem jest album pt. „Distant Relatives”, będący powrotem do czasów, kiedy hip hop był bliski swoich korzeni, a reggae nie znajdowało się w kręgu zainteresowań wielkich wytwórni. To nie zbiór remiksów i gościnnych występów – to pełnowymiarowy album studyjny, będący wynikiem wspólnej pracy Nasa i Damiana Marleya, wspieranych przez kolejnego członka rodziny i świetnego producenta - Stephena Marleya. Zainspirowani wspólnymi korzeniami, muzycy oddają hołd Afryce, łącząc się w swojej walce o prawa człowieka, godność, wolność i pokój. W warstwie muzycznej czuje się inspiracje zarówno amerykańskim hiphopem, jamaskim reggae, jak i muzyką afrykańską.
Jak potwierdzają jej twórcy, „Distant Relatives” nie brzmi jak nic, co wcześniej słyszeliśmy, dla Nasa i Damiana Marleya to całkowicie nowa jakość. Znakomitą chemię pomiędzy nimi będziemy mogli zobaczyć na ich wspólnym koncercie podczas tegorocznej edycji Open’era. Podczas występu każdy z muzyków przestawi swój autorski program, a następnie wykonają wspólnie na scenie materiał z „Distant Relatives”, którego premiera nastąpi już wkrótce. Pamiętając ubiegłoroczny rewelacyjny koncert Nasa w Krakowie nie można mieć wątpliwości, że po połączeniu sił z młodym Marleyem czeka nas jeden z najlepszych występów festiwalu.
Tricky to bez wątpienia ikona muzyki elektronicznej. To dzięki takim artystom jak Massive Attack i Tricky zainteresowanie muzyką elektroniczną eksplodowało w połowie lat 90-tych. To właśnie jego debiutancki album „Maxinquaye” jest jednym z najważniejszych, jeżeli nie najważniejszym elektronicznym albumem XX wieku.
Początek kariery Tricky’ego łączy się oczywiście ze współpracą z Massive Attack – wokalista pojawił się na albumie „Blue Lines”, ale wkrótce drogi artystów rozeszły się. W 1995 światło dzienne ujrzała debiutancka płyta, na której Tricky w pełni pokazał swój talent do łączenia konwencji, stylistyk i cytatów. Mroczna, gęsta i melancholijna warstwa muzyczna będąca podkładem do melorecytacji samego producenta oraz niezwykłego głosu Martiny Topley-Bird uwiodła publiczność i dziennikarzy muzycznych. Magazyn Q umieścił ten album pośród 100 Najlepszych Albumów Brytyjskich, Rolling Stone nazwał go jednym z najważniejszych albumów lat 90-tych, a NME ulokowało na pierwszym miejscu albumów 1995 roku. Nie da się przecenić wartości „Maxinquaye”, wpływ, jaki ta płyta wywarła na pokoleniach producentów muzyki elektroniczej widoczny jest do dzisiaj. Sukces albumu zaskoczył i niemal przytłoczył jego twórcę. Znany z trudnego charakteru, introwertyczny Tricky do tej pory stara się poradzić z zamieszaniem wokół niego.
Dobra passa została kontynuowana wraz z wydaniem kolejnego albumu pt. „Nearly God”, tym razem będącego zestawem kolaboracji z takimi artystami jak Björk, Neneh Cherry, czy Terry Hall. Brzmienie kolejnych albumów stawało się jeszcze bardziej eksperymentalne i brudne – „Pre-Millenium Tension” i „Angels with Dirty Faces” to wycieczki w stronę bardzo alternatywnego rocka. Po wydaniu trzech kolejnych albumów o Trickym stało się trochę ciszej. W 2008 roku powrócił z albumem „Knowle West Boy”, znakomicie przyjętym przez prasę muzyczną, która recenzując kilka jego wcześniejszych albumów ostygła w zachwytach. Uncut przyznaje, że to jeden z najlepszych albumów Brytyjczyka, Rolling Stone wskazuje na formę z czasów „Maxinquaye”, a NME potwierdza unikalny styl nagrań.
Zawsze otwarty na przeróżne inspiracje muzyczne Tricky z nową energią rozpoczął prace nad nowym projektem – tym razem wraz z South Rakkas Crew, ekipą odpowiedzialną za brzmienie nagrań takich artystów jak Bounty Killer, Beenie Man, czy Sizzla. Połączenie miejskiego bluesa znanego z „Knowle West Boy” i szalonych jamajskich brzmień to nowa jakość na scenie muzycznej, ale właśnie do takich szokujących połączeń Tricky nas przyzwyczaił. Płyta „Tricky meets South Rakkas Crew” to kolejny sukces muzyka z Bristolu. Zważywszy na świetną formę Massive Attack i Tricky’ego warto sprawdzić czy jesteśmy świadkami odrodzenia triphopu.
Grace Jones jest bez wątpienia jedną z najbardziej wyrazistych, najbardziej kontrowersyjnych i najbardziej rozpoznawalnych postaci świata rozrywki. Urodzona na Jamajce niezwykłej urody wokalistka, modelka i aktorka jest aktywna artystycznie od lat 70-tych, nadal zadziwiając swoim wizerunkiem kolejne pokolenia odbiorców jej sztuki.
Ikona stylu, muza Andy’ego Warhola, bywalczyni Studio 54, gwiazda muzyki disco, charakterystyczna aktorka znana z ról m.in. w „Bondzie” i „Conanie”, odważnie odsłaniająca swoje ciało w trakcie koncertów i performance’ów demoniczna piękność, rzucająca się na goszczących ją w programach dziennikarzy artystka, mimo swojego wieku nadal pozostaje aktywna na scenie muzycznej. W 2008 roku po niemal dwudziestu latach od wydania ostatniej płyty wokalistka wydała swój dziesiąty album długogrający. Za wydanie „Hurricane” odpowiedzialna jest wytwórnia Wall Of Sound, jedna z najważniejszych oficyn kreujących kształt obecnej sceny elektronicznej na świecie. W nagraniu albumu brali udział m.in. Sly and Robbie, Brian Eno, Tricky i Tony Allen. Przeróżne wpływy muzyczne i kilka pokoleń muzyków zaangażowanych w projekt pokazują tylko, jak fascynującą i złożoną postacią jest Jones. Reggae’owa wibracja, rockowa energia i brud, blask disco i nowoczesna elektronika - to wszystko stanowi o sile „Hurricane”.
Występ Grace Jones może być jednym z najbardziej zadziwiających koncertów podczas tegorocznej edycji Open’era, bowiem od ponad 30 lat Jones znana jest z niesamowitej ekspresji scenicznej, futurystycznych kostiumów i niemal teatralnej atmosfery panującej podczas jej występów.
Yeasayer to niewątpliwie objawienie ostatnich kilkunastu miesięcy. Właśnie ukazał się drugi album kwartetu pt. „Odd Blood”. Magazyn Clash nazwał go „popowym albumem, który każdy powinien puszczać bardzo głośno i być z tego dumnym”, a Rolling Stone uznał ich za „pionierów sceny, która odmawia jednoznacznej deklaracji, czy wybrać eksperymentalne przygody, czy czystą popową przyjemność”.
Muzyki Yeasayer nie da się łatwo określić - elektronika i disco łączy się z rockiem, a psychodeliczne klimaty świetnie komponują się z wpływami afrykańskimi i bliskowschodnimi harmoniami. Być może to efekt szerokich zainteresowań członków zespołu (jako inspiracje wymieniają Davida Bowie, Wu Tang Clan i Fleetwood Mac), a być może to wpływ nowojorskiego Brooklynu, który muzycy obrali sobie za siedzibę. Jak wiadomo, w ciągu ostatnich lat to właśnie tam powstaje najwięcej ciekawych projektów muzycznych z MGMT na czele. Ze swoim otwartym stylem Yeasayer wpisują się znakomicie w panteon nowojorskiej alternatywy, niedaleko im przecież do LCD Soundsystem czy Sonic Youth.
Bez reklam, własnymi środkami, wykorzystując siłę swojej muzyki i z pomocą jednoosobowej wytwórni członkowie Yeasayer sprzedali dziesiątki tysięcy debiutanckiego albumu „All Hour Cymbals”. Dzięki swojemu unikalnemu stylowi Yeasayer uwielbiani są po obu stronach oceanu. W ciągu swojej krótkiej historii zdołali już zagrać na takich festiwalach jak Glastonbury i Roskilde czy Lollapalooza, a także pojawić się w popularnych i prestiżowych programach telewizyjnych, takich jak „Later… with Jools Holland”, czy „Late Night with Conan O’Brien”. Do ich fanów należą członkowie Coldplay oraz Beck. W lutym tego roku grupa ruszyła w trasę koncertową po Europie i Stanach Zjednoczonych, dlatego też tego zjawiskowego zespołu nie mogło zabraknąć na tegorocznej edycji Open’era.
Jak sama o sobie mówi, Regina Spektor to urodzona w Moskwie, dziewczyna z Bronx, która pisze piosenki na fortepian, głos, perkusję i gitarę. Klasycznie wykształcona pianistka, zainspirowana twórczością Joni Mitchell, Boba Dylana, Toma Waitsa oraz tradycją rosyjską i żydowską, dzięki swoim kompozycjom i intrygującej barwie głosu szybko zyskała uznanie na nowojorskiej scenie muzycznej. Sukces zdobyty w jednej z muzycznych stolic zwrócił uwagę całego świata na talent młodej wokalistki.
Dziewięcioletnia Regina wyjechała z rodzicami z Rosji w 1989 roku osiadając na nowojorskim Bronksie. Wychowana w artystycznej atmosferze (ojciec – fotograf, matka – nauczycielka muzyki), od najmłodszych lat pobierała nauki gry na fortepianie. Edukację prowadzoną pod okiem renomowanych wykładowców Spektor zakończyła z wyróżnieniem w Purchase College. Równocześnie zainteresowała się też mniej akademickimi gatunkami muzycznymi, w tym hiphopem, rockiem i punkiem, angażując się w offową scenę East Village. Zyskując poklask intelektualnej elity Nowego Jorku młoda wokalistka przyciągnęła uwagę świata muzycznego. Na pierwszą trasę Spektor ruszyła jako support grupy The Strokes, w kolejną została zaproszona przez Kings Of Leon. Od tego czasu wystąpiła też na Coachelli, Lollapaloozie, Glastonbury, T In The Park i Rock Werchter.
Do tej pory artystka wydała 5 albumów długogrających. Najszerszym echem odbił się trzeci z nich pt. „Soviet Kitsch”, uznany przez NME za jeden ze 100 najlepszych albumów dekady. Jego następca, „Begin To Hope”, pokrył się złotem, sprzedając się w samych Stanach Zjednoczonych w ponad 500 tysiącach egzemplarzy. W zadziwiający sposób Regina potrafi fascynować przedstawicieli różnych gatunków muzycznych. W swoich kompozycjach wykorzystuje talent oraz lata akademickiej nauki gry na fortepianie i mimo przystępnej, czasem wręcz popowej formy jej piosenek z otwartymi rękami została przyjęta przez scenę offową.
Uwielbiana przez polską publiczność brytyjska formacja Archive wypracowała sobie szczególne miejsce wśród miłośników muzyki w naszym kraju. Bez problemów wyprzedają sale koncertowe, a ich kompozycje otoczone są niemal kultem, dla przykładu utwór „Again” utrzymywał się na trójkowej liście przebojów przez 70 tygodni!
Muzyka zespołu założonego przez Dariusa Keelera i Danny’ego Grifithsa to połączenie progresywnego rocka i trip-hopu. Pierwszy album pt. „Londinium” to wypadkowa fascynacji obu muzyków, a także znak czasów, w których powstała – to ta sama miejska atmosfera, którą znamy z nagrań Massive Attack i Tricky’ego.
Kolejne płyty to wycieczki w stronę rocka i elektroniki. Różnorodność w ich muzyce, ale także emocje, jakie towarzyszą wykonywaniu jej na żywo, można usłyszeć na znakomitym albumie „Live At The Zenith”, a także innych wydawnictwach koncertowych. Zapewne magia ich występów udzieli się też zebranym pod sceną fanom podczas tegorocznej edycji festiwalu.
Ellie Goulding to nowe objawienie brytyjskiej sceny muzycznej. Młoda wokalistka znalazła się na pierwszym miejscu prestiżowej listy BBC Sound of 2010, a także zdobyła nagrodę Critic’s Choice podczas rozdania tegorocznych BRIT Awards.
To wszystko wydarzyło się jeszcze przed wydaniem debiutanckiej płyty „Lights”, która zaraz po premierze trafiła na pierwsze miejsce sprzedaży na Wyspach Brytyjskich. Początkowo zafascynowana folkiem artystka dzięki współpracy z takimi producentami jak Starsmith i Frankmusik odnalazła się znakomicie w stylistyce nowoczesnego elektronicznego popu, o czym świadczą takie single jak „Starry Eyed” i „Under The Sheets”. Wszystko wskazuje na to, że to właśnie do Ellie należy przyszłość.
Groove Armada to obok The Chemical Brothers i Basement Jaxx jedna z bardziej popularnych formacji tworzących muzykę klubową. Początkowo Groove Armada kojarzona była z muzyką chillout dzięki takim płytom jak „Northern Star”, czy „Vertigo”, ale ich trzecia płyta pod znamiennym tytułem „Goodbye Country, Hello Nightclub” oraz pochodzący z niej utwór „Superstylin’” stały się parkietowymi hitami. Od tej pory muzyka tworzona przez Andy’ego Cato i Toma Findlaya stale gości w klubach na całym świecie.
Ich pozycja została potwierdzona w 2007 przez znakomity album „Soundboy Rock”. W tym samym roku, chwilę po premierze płyty, grupa zagrała koncert na Open’erze – fani festiwalu do tej pory wspominają radosny taniec w strugach deszczu. Był to jeden z pamiętnych momentów w historii tego wydarzenia.
Jesteśmy pewni, że festiwalowicze także w 2010 przeżyją z Groove Armadą coś niesamowitego. Wiecznie poszukujący muzycy tym razem zainspirowali się brzmieniem rockowym i na „Black Light” połączyli taneczne rytmy, z których są znani, z brzmieniem gitar i wpływami lat 80-tych. To, co czeka fanów, to nowe muzyczne oblicze zespołu, nowi członkowie z wokalistką SaintSaviour na czele oraz nowa oprawa wizualna koncertów. To połączenie musi się sprawdzać podczas występów na żywo.
Norweski duet wyrobił sobie pozycję w świecie muzyki nie ostrymi riffami, ani też nie masywnym brzmieniem, a melodyjnymi, akustycznymi kompozycjami, z których bije niespotykane wręcz ciepło. Już tytułem pierwszego albumu obwieścili swój manifest artystyczny. „Quiet Is The New Loud” stało się też nośnym hasłem całej sceny nowego folku. Subtelne dźwięki i krążące wokół relacji międzyludzkich teksty Erlenda Øye and Eirika Bøe bez problemu utorowały sobie drogę do serc słuchaczy i dzięki wysublimowanej formie także do krytyków muzycznych.
Do tej pory grupa wydała trzy albumy studyjne, ostatni z nich „Declaration of Dependance” pojawił się po 5 latach przerwy, w trakcie których Erlend i Eirik pracowali osobno. Na szczęście pobyt w naturalnym środowisku podziałał na nich ożywczo, bo oto dostajemy najbardziej dojrzały album formacji. Kings Of Convenience to efekt pracy i specyficznej chemii pomiędzy dwoma muzykami, okres poszukiwań na własną rękę został zakończony, a obaj panowie zdali sobie sprawę ze zbawiennego wpływu tytułowej „zależności" i pogodzili się z nim.
Ukrywający się pod nazwą 2manydjs bracia David i Stephen Dewaele to przykład połączenia talentu, pomysłowości i pracowitości. Patrząc na ilość zagranych imprez, nagranych singli, zremiksowanych nagrań innych artystów oraz zaangażowanie we własny zespół muzyczny można odnieść wrażenie, że członków formacji jest „zbyt wielu”, ale tak naprawdę stoją za tym tylko dwie osoby.
Pochodzący z belgijskiego Ghent producenci i didżeje zwrócili na siebie uwagę niezwykłą techniką miksowania i nakładania na siebie utworów, które wydawać by się mogło, całkowicie do siebie nie pasują. Unikalnym stylem szybko podbili serca klubowej publiczności, a dzięki własnym produkcjom wydawanym pod szyldem Soulwax zdobyli też publiczność rockową. Ale to nie wszystko - bracia Dewaele w swojej karierze w mistrzowski sposób zremiksowali nagrania tak różnych artystów jak: Rolling Stones, MGMT, Muse, Justice, Gorillaz, Kylie Minogue, Klaxons, Robbie Williams i The Chemical Brothers.
Własne single, albumy studyjne, remiksy oraz udział w nagraniach innych artystów to oczywiście tylko część ich działalności – to, co David i Stephen cenią sobie najbardziej, to występy na żywo. Za każdym razem starają się odnaleźć nową formułę swoich setów didżejskich, czy jest to klub, czy pojawienie się na głównej scenie Rock Werchter, dlatego może być to jeden z najbardziej dynamicznych i nieprzewidywalnych występów podczas tegorocznego Open’er Festival.
Cypress Hill to jeden z najpopularniejszych i najważniejszych zespołów hiphopowych w historii muzyki. Grupa sprzedała ponad 18 milionów krążków na całym świecie i może się poszczycić licznymi hitami na szczytach list przebojów, a także wielomilionową rzeszą fanów. Zespół otrzymał tytuł Najlepszej Grupy Rapowej od magazynu Rolling Stone, współpracował między innymi z Pearl Jam i Sonic Youth, a także zdobył pierwsze miejsce listy bestsellerów płytowych Billboard Top 200 Albums Chart. Takie albumy grupy, jak „Cypress Hill”, „Black Sunday”, czy „Skull & Bones” to absolutne klasyki.
Po sześciu latach od wydania ostatniej płyty Cypress Hill powracają z nową energią i z nowym albumem pt. „Rise Up”, a to, co nie zmieniło się, to rozpoznawalne brzmienie, pasja z jaką tworzą muzykę i charakterystyczny, niemożliwy do podrobienia styl. Cypress Hill (raperzy B-Real i Sen Dog, DJ Muggs oraz perkusjonalista Eric Bobo) jak zawsze są wierni swoim korzeniom hiphopowych, ale też otwarci na nowe brzmienia, włączając w to fascynację rockiem. Dlatego nad nowym albumem pracowali z takimi producentami, jak: klasyk hiphopu Pete Rock, ekscentryczny gitarzysta Tom Morello, czy lider Linkin Park – Mike Shinoda.
Muzycy nie kryją zadowolenia z pracy nad albumem. Tak o tym mówi Sen Dog: „Czuliśmy się tak, jak podczas tworzenia pierwszej płyty. Nagrywaliśmy, co tylko chcieliśmy, bez żadnych muzycznych ograniczeń”. Ze swoją niepokorną naturą, eklektycznym stylem i klasą nie do podważenia Cypress Hill wracają do Gdyni.
Jack White powraca na Open’era ze swoją nową odsłoną – The Dead Weather. Wcześniej odwiedził nasz festiwal dwukrotnie: z zespołami The White Stripes i The Raconteurs. Każdy z tych koncertów to specjalny moment festiwalu, każda z tych grup to specjalny projekt. The Dead Weather to kolejna supergrupa pod wodzą White’a, do której zaprosił Alison Mosshart (The Kills), Deana Fertitę (Queens of the Stone Age) oraz Jacka Lawrence’a (The Raconteurs).
Każdy z projektów White’a to wynik niezwykłej chemii między muzykami, tak jest też z The Dead Weather. Jednak tym razem jest to wynik znacznie mocniejszych emocji, a proces twórczy i występy na żywo są o wiele bardziej intensywne, niemal wyczerpujące. To także najbardziej mroczny z projektów Jacka, być może duży wpływ na to ma osobowość połowy duetu The Kills – Alison Mosshart. Przede wszystkim jednak The Dead Weather to kolejny znakomity rockowy zespół, grający solidną muzykę, pełną gitarowej energii, odwołującej się do klasyki gatunku.
Grupa istnieje od 2009 roku, a już ukazały się dwa albumy. Pierwszy z nich to „Horehound” wydany w styczniu zeszłego roku, a kilkanaście dni temu ukazała się nowa, znakomita płyta The Dead Weather pt. „Sea of Cowards”, której tytuł według White’a jest wypowiedzią skierowaną przeciwko wzrastającym wpływom internetu i anonimowości umieszczanych w nim komentarzy.
Jedna z największych gwiazd muzyki tanecznej, kreator brytyjskiej sceny elektronicznej, autor takich hitów, jak „The Rockafeller Skunk”, „Praise You”, „Right Here, Right Now”, „Toe Jam”, zdobywca Brit Awards i MTV Music Awards, niezmordowany didżej i producent Norman Cook, znany jako Fatboy Slim, po raz drugi w swojej karierze pojawi się na Open’erze, aby wciągnąć publiczność w szaloną zabawę. Fatboy Slim to niemal instytucja – od 25 lat angażuje się w przeróżne projekty muzyczne, które łączy jedno – taneczna wibracja.
W 1985 dołączył do grupy The Housemartins, w 1994 założył Freak Power, w tym samym czasie wydając single pod przeróżnymi pseudonimami, z których najbardziej znane to The Mighty Dub Katz i Pizzaman. Od 1996 Cook z powodzeniem wydaje albumy pod nazwą Fatboy Slim. Pokryta wielokrotną platyną płyta „You’ve Come a Long Way, Baby” to jedno z najbardziej znanych wydawnictw tanecznych na świecie. Od momentu jej wydania Norman Cook pracuje bez wytchnienia. Kilkanaście światowych przebojów, znakomicie przyjmowane albumy, wielotysięczna publiczność na imprezach w Brighton, festiwalach Glastonbury, O2 Wireless i Rockness oraz coraz to nowe projekty muzyczne – tak wygląda życie Fatboy Slima.
To co stanowi o sile Cooka, to mimo mocnej pozycji na scenie tanecznej otwartość na wykonawców tworzących inne gatunki muzyczne. Dlatego jego albumy obfitują w gościnne występy. Na wydanej w zeszłym roku płycie nowego projektu The Brighton Port Authority pojawili się m.in. Dizzee Rascal, Iggy Pop, czy Danger Mouse. Rok 2010 przyniósł niezwykle ciekawy concept album zrealizowany wspólnie z inną legendą muzyki – Davidem Byrnem - opowiadający o życiu Imeldy Marcos, na którym pojawiły się m.in. Róisín Murphy, Santiglod, Tori Amos i Cyndi Lauper. Fatboy Slim ciągle na fali.
Wild Beasts. Tegoroczni przedstawiciele prestiżowej wytwórni Domino podczas Open’er Festival. Wytwórnia, która dała światu takich artystów, jak Arctic Monkeys i Franz Ferdinand, teraz swoją opieką otoczyła kwartet z Kendal. Debiutancki album „Limbo” ukazał się w 2008, ale to druga płyta „Two Dancers” zwróciła uwagę publiczności i wywołała entuzjastyczne recenzje z NME i Pitchfork na czele. Nastrojowe gitarowe kompozycje, ujmujące melodie oraz czasem zaskakujący falset Haydena Thorpe przyniosły nie tylko nowe zastępy fanów, ale też znalazły grupie miejsce wśród kandydatów na twórców najlepszego albumu 2009 roku, m.in. według Guardiana i Uncut. Wild Beasts są obecnie jednym z najciekawszych zespołów brytyjskiej sceny gitarowej, którym zdecydowanie nie można odmówić własnej wizji.
Die Antwoord to najnowsze odkrycie muzyczno-kulturowe z Południowej Afryki, równocześnie wciągające i przerażające, niebezpieczne i uliczne, a miejscami ocierające się o popowy kicz. W skład grupy wchodzi raper Ninja, wokalistka Yo-Landi Visser oraz DJ Hi-Tek. Razem tworzą muzykę określaną jako „Zef” – brzmienia z pogranicza hiphopu, rave’u, electro i r’n’b. Ich uliczne korzenie oraz niezwykła muzyka zawarta na debiutanckim albumie „$O$” oraz towarzyszące ich nagraniom teledyski w ciągu chwili stały się hitem internetu - miliony wejść na ich stronę zablokowało witrynę. Na Youtube tylko jeden z ich teledysków, „Enter the Ninja”, obejrzało ponad 4 miliony ludzi.
Miejsce w którym żyją Die Antwoord jest pełne przemocy i otaczającego zła - taka jest też ich muzyka, tacy są oni sami. To grupa, która niewątpliwie może wstrząsnąć publicznością Open’era.
Organizacje pozarządowe w Strefie NGO podczas Open'er Festival 2010
Heineken Open'er Festival ma przyjemność ponownie nieodpłatnie udostępnić organizacjom non-profit przestrzeń do prezentacji. Dotychczasowe doświadczenia oraz tegoroczna liczba organizacji zainteresowanych obecnością na Open'erze utwierdzają nas w przekonaniu, że Strefa NGO wpisała się już na stałe w przestrzeń festiwalu i jest atrakcyjnym oraz owocnym miejscem promocji III sektora.Wszystkim organizacjom dziękujemy za zaangażowanie w przygotowanie projektów. Z uwagi na rekordową liczbę zgłoszeń nie mogliśmy pozytywnie rozpatrzyć ich wszystkich. Pozostałym organizacjom jeszcze raz dziękujemy za zaufanie i zapraszamy za rok.
W tym roku na przestrzenia NGO zaprezentują swoją statutową działalność oraz specjalnie przygotowane programy animacyjne i edukacyjne poniższe organizacje:
Amnesty International – organizacja, poza promocją swych bieżących projektów, zaparkuje w pobliżu namiotu bus
Europejska Fundacja Kultury Miejskiej - przeprowadzi m.in. „Street Art WorkShop”, czyli warsztaty graffiti i street artu, pokazy filmów dokumentujących sztukę miejską z różnych części świata;
Fundacja Czarna Owca Pana Kota - historia Pana Kota oraz projekty dotyczące opieki nad kotami domowymi i pomocy bezpańskim kotom żyjącym w miastach;
Fundacja „Dzieci Niczyje”- prezentacja działań fundacji i bieżących projektów;
Fundacja Hospicyjna - przeprowadzi m.in. konkursy i zawody rozrywkowo-edukacyjne, ukazujące różne wymiary pracy wolontariuszy np. jak z niczego stworzyć coś, czyli pozyskanie środków dla hospicjów, ćwiczenia pt. „rekrutacja wolontariuszy”, „komunikacja bez słów” i wiele innych;
Fundacja „Mam Marzenie”- prezentacja działań fundacji i bieżących projektów;
Fundacja Marka Kamińskiego- prezentacja podróży Marka Kamińskiego, uzyskanie informacji z pierwszej ręki, jak należy przygotować się do długiej wyprawy w świat;
Fundacja Przeciwko Handlowi Ludźmi i Niewolnictwu La Strada - promocja problemu oraz międzynarodowej kampanii przeciwko handlowi ludźmi;
Fundacja Res Publica -prezentacja działań fundacji i bieżących projektów;
Kampania Przeciw Homofobii, oddział Trójmiasto – promuje m.in. akcje dotyczące równości społecznej;
Opolski Projektor Animacji Kulturalnych - pokaz oraz warsztat niebagatelnych technik recycling’u, tj. wytwarzanie eko gadżetów z plastiku;
Polska Akcja Humanitarna - prezentacja działań fundacji i bieżących projektów, wystawa zdjęć ze zrealizowanych projektów;
Polskie Stowarzyszenia na Rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym „Koło” w Biskupcu – postara się pokazać świat osób niepełnosprawnych w bardzo wyjątkowy sposób, stoisko utrzymane będzie w klimacie Etno, w nim zaprezentowane zostaną instrumenty wykonane przez osoby z upośledzeniem umysłowym; uczestnicy strefy NGO będą zaproszeni do korzystania z instrumentów i nauki ich używania;
Koalicja „Masz Głos, Masz Wybór” - prezentacja działań koalicji organizacji pozarządowych w zakresie wspierania społeczeństwa obywatelskiego;
Salezjański Wolontariat Misyjny „Młodzi Światu” - promocja misji w dalekich zakątkach świata oraz wiedzy na temat pomocy rozwojowej w krajach Globalnego Południa;
Stowarzyszenie Kobiet „Konsola” - prezentacja działań fundacji i bieżących projektów w zakresie równouprawnienia;
Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom Niepełnosprawnym „Jesteśmy Razem”- prezentacja jego misji i bieżących projektów;
Stowarzyszenie im. S. Brzozowskiego Krytyka Polityczna - zaangażowanie młodzieży w budowanie społeczeństwa obywatelskiego i promowanie postaw aktywnego i świadomego uczestnictwa w społeczeństwie; rozwijanie świadomości społecznej i pobudzanie do dyskusji na temat kwestii istotnych w budowaniu przestrzeni dyskursu publicznego;
Śremska Grupa Nieustannych Optymistów Krówka Mała - warsztaty z techniki udzielania pierwszej pomocy, oraz promocji aktywności obywatelskiej w sytuacji bycia świadkiem wypadku;
Związek Harcerstwa Rzeczpospolitej - prezentacja działań ZHR oraz ducha harcerskiego przez całe życie;
Viva! Akcja dla zwierząt – prezentacja kampanii na rzecz zwierząt.
W strefie gościli dotychczas m.in.: Katarzyna Malinowska-Sempruch, Jacek Żakowski, Natalia Przybysz, Piotr Dynkowski, Jadwiga Staniszkis, Grzegorz Miecugow
Do tej pory w Strefie NGO uczestniczyły następujące organizacje: (2009) Fundacja Dzieci Niczyje; fundacja Mam Marzenie; Fundacja Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt – Viva!; Fundacja My Baobab; Fundacja „Nie biorę, chcę normalnie zarabiać”; Fundacja „Sprawni Inaczej”; Inicjatywa Wolna Białoruś; La Strada - Fundacja Przeciwko Handlowi Ludźmi i Niewolnictwu ; Polska Akcja Humanitarna; Polska Sieć ds. Polityki Narkotykowej (Stowarzyszenie Pacjentów Substytucyjnych JUMP'93; Salezjański Wolontariat Misyjny „Młodzi Światu” ; Stowarzyszenie Amnesty International; Stowarzyszenie Kampania Przeciw Homofobii, oddział Trójmiasto; Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom Niepełnosprawnym ,,Jesteśmy Razem’’; Stowarzyszenie Wspierania Onkologii UNICORN; Stowarzyszenie Wybieram.pl; Śremska Grupa Nieustannych Optymistów „Krówka Mała”; Towarzystwo Pomocy im. Św. Brata Alberta, "Agenda Bezdomności", Koło Gdańskie; WWF Polska; Żydowska Ogólnopolska Organizacja Młodzieżowa (2008) Banki Żywności; Fundacja Dr Clown; Fundacja Greenpeace Polska; Fundacja Inna Przestrzeń; Fundacja Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt – Viva!; Fundacja My Baobab; La Strada - Fundacja Przeciwko Handlowi Ludźmi i Niewolnictwu; "Nasza Galeria" przy Stowarzyszeniu "Studio Integracji"; Raciborskie Stowarzyszenie Kulturalne ASK; Stowarzyszenie A KuKu Sztuka; Stowarzyszenie Amnesty International; Stowarzyszenie Liderów Lokalnych Grup Obywatelskich; Stowarzyszenie Wspierające Osoby Dotknięte Chorobami Nowotworowymi "Bliźniacy.org"; WWF Polska; Wybieram.pl; Żydowska Ogólnopolska Organizacja Młodzieżowa (2007) AEGEE (Europejskie Forum Studentów) oddział Gliwice; Fundacja Inna Przestrzeń; Fundacja Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt – Viva!; Fundacja Simba Friends; Fundacja Trzeba Marzyć; Stowarzyszenie Ekologiczno-Kulturalne Klub Gaja; Stowarzyszenie Przyjaciół Integracji; Towarzystwo Pomocy im. Św. Brata Alberta; "Agenda Bezdomności", Koło Gdańskie; WWF Polska; Wybieram.pl (2006) Towarzystwo Pomocy im. Św. Brata Alberta, "Agenda Bezdomności", Koło Gdańskie; Fundacja Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt – Viva!; Habitat For Humanity Poland; Fundacja dla Wolności; Muzeum Historii Żydów Polskich; Amnesty International; Obywatelski Komitet Inicjatywy Ustawodawczej „Jednomandatowe okręgi w wyborach samorządowych”; Fundacja Simba Friends; Fundacja Greenpeace Polska; Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom Niepełnosprawnym „Jesteśmy Razem”; Stowarzyszenie Ekologiczno-Kulturalne Klub Gaja; redakcja Wegetariański Świat; Wybieram.pl; Stowarzyszenie Sprawiedliwego Handlu "Trzeci świat i My"
Do zobaczenia w Gdyni!
Źródło: Materiały promocyjne organizatora


















Nowości, konkusy i rabaty