Alastor, Horrorscope, Retribution

Przepraszamy, to wydarzenie już się odbyło.

Podobne imprezy znajdziesz w kategorii Muzyka. Być może zainteresują cię nasze dwie propozycje:

Roots & Fruits Festival 2014

Hala Trapez, Leszno

21.11.2014 - 22.11.2014

Ceny biletów:
    - 19 zł - w przedsprzedaży,
    - 25 zł - w dniu imprezy.

Szczegóły wydarzenia

Alastor to polski zespół grający muzykę thrash metalową, jeden z weteranów tego gatunku na polskiej scenie muzycznej. Powstał w Kutnie w 1986 roku.
W roku 1989 światło dzienne ujrzał debiutancki longplay Syndroms of the Cities wydany przez włoską wytwórnię Metalmaster  w całej Europie. Polskojęzyczna wersja płyty pojawiła się w roku następnym tylko pod postacią kasety wydanej przez firmę Polmusic. Współpracę z katowickim Metal Mind Productions kończy nagrana w roku 1990 płyta Przeznaczenie. Rok później zarejestrowana jako The Destiny. Zastój we współpracy spowodowany był – jak twierdził – MMP "brakiem koniunktury" na prezentowaną przez zespół muzykę, przyczynił się do wygaśnięcia współpracy. W roku 1992 zespół wydał kasetę z nowymi propozycjami w Carnage Records Garage'92 – Live Sesion. Po kilku występach na deskach jarocińskiego festiwalu to w roli gwiazdy bądź zespołu konkursowego (taki to był wówczas muzyczny rynek) Alastor stanął do konkursu festiwalowego w sierpniu 1993 roku. Zwycięstwo w Jarocinie przyniosło płytę Zło wydaną przez Loud Out Records. Czas płynął, Alastor stał się kwartetem i już bez Osieckiego stworzył w 1997 roku płytę Żyj, gnij i milcz, którą wydał label firmy Morbid Noizz – Sound Factory Records. Dobre recenzje płyty nie poparte promocją sprawiły, że materiał przepadł metalowym tyglu, a zespół zawiesił działalność.
W roku 2002 miała miejsce pierwsza próba powrotu. Na miejsce Osieckiego w zespole pojawił się "Zwolak" z gostynińskiego Spin, lecz dobre chęci nie wytrzymały konfrontacji z rzeczywistością. Nie wszyscy wytrzymali życiowe przeszkody, zmienił się skład. Już bez Frydrysiaka, do działań żelaznej, starej gwardii (Bryłka, Stankiewicz, Matuszewski) zostali zaproszeni: Jacek Kurnatowski – bas (ex Spin) oraz Marcin "Crowbar" Bilicki – gitara. We wrześniu 2006 ukazało się trzyutworowe demo, zapowiedź nowego albumu – Spaaazm. W 2008 roku Radek Zwoliński wrócił do składu zastępując na basie Jacka Kurnatowskiego.
Zespół ma na swoim koncie występy na wszystkich większych festiwalach metalowych oraz rockowych: Metal Battle, Metalmania, FMR Jarocin, Rock Festiwal Węgorzewo, Strash'ydło w Ciechanowie, Mayday Festiwal, Dramma, Wojna z trzema schodami i wiele innych.
Obecny skład zespołu:
    * Mariusz "Maryś" Matuszewski – gitara
    * Sławomir "Bryłas" Bryłka – perkusja
    * Marcin "Crowbar" Bilicki – gitara
    * Radosław "Zwolak" Zwolińśki – gitara basowa
    * Michał "Mish" Jarski - wokal

Horrorscope - polski zespół thrashmetalowy wywodzący się z Chorzowa.
1996/1997 Zespół o pierwotnej nazwie Disonance w składzie: Lech Śmiechowicz (gitara), Andrzej Brandys (wokal, gitara, bas) i Marcin Papior (perkusja) nagrywa pełnoczasowy materiał. Czasy są dla thrashu wybitnie niesprzyjające, grupa boryka się z wieloma problemami. Brandys i Papior przestają zajmować się „niemodnym” gatunkiem, angażując się w projekty innego rodzaju. Ten drugi np. dołącza do crossoverowej ekipy Tuff Enuff. Disonance przestaje istnieć, ich muzyka wędruje na półkę.
Dobre przyjęcie materiału (dystrybucja własnym sumptem) sprawia, że Lech postanawia kontynuować działalność jako Horrorscope. To już nie projekt, a pełnoprawny zespół. Skład uzupełniają gitarzysta Krzysztof „Pistolet” Pistelok, basista Dariusz „Czołg” Wojczyk i perkusista Sebastian Szroeter. Ciekawostką jest fakt, że „Pistolet” grał już z Lechem przed uformowaniem się składu Disonance. Wylądował jednak wówczas w Genesis Of Aggression.\
1998 Po długich poszukiwaniach Horrorscope znajduje właściwego wokalistę. Zostaje nim Adam Bryłka. Trwają próby i tworzenie własnych utworów. Do gotowego, leżakującego materiału rejestrowanego z myślą o Disonance zespół dołącza kilka kawałków nagranych u Jacka Regulskiego (Kat) w studio Alkatrazz i, dzięki Robertowi Kryli (firma Scream In Flames) ukazuje się kaseta „Worship Game”. Warto dodać, że (zmarły w 2000 roku) gitarzysta Kata wyłowił Horrorscope na lokalnym przeglądzie-festiwaliku i zafundował większą część kosztów nagrań.
1999 Zimą zespół rejestruje (pod okiem Jacka Regulskiego) materiał na debiutancką płytę, „Wrong Side Of The Road”, która staje się kolejnym krokiem naprzód. Nie do końca na miarę oczekiwań, gdyż Demonic Records nie jest w stanie wydać albumu na srebrnym krążku. Dystrybucja kasety przysparza jednak grupie nowych fanów. Pojawiają się niezwykle dobre recenzje w prasie podziemnej, kapela gra kilka lokalnych koncertów. To wystarcza, by Horrorscope uwierzył w swoje siły i stał się jedynym wówczas w kraju przedstawicieli thrash metalu z prawdziwego zdarzenia. Następuje roszada w składzie. Sebastiana Szroetera zastępuje Piotr „Mały” Szczepaniak. Szroeter okazał się zupełnie nie zainteresowany graniem, wolał inne uciechy.
2000 Piotr Szczepaniak długo nie zagrzewa miejsca w zespole, wkrótce pojawia się Arkadiusz Kuś na zmianę z Adamem „Leo” Jendrzykiem. Obaj drummerzy to w sesyjni muzycy, którzy od początku jasno określają swoje stanowisko. Arek Kuś wspomaga zespół także koncertowo. Po wydaniu 4-utworowego demo „Pictures Of Pain”, zespół podpisuje kontrakt z Empire Records na nagranie i wydanie drugiej płyty.
2001 Kolejna zmiana w składzie, nowym basistą zostaje Tomasz „Walec” Walczak. W marcu i kwietniu, w Mamut Studio zespół nagrywa pod okiem Maćka Mularczyka płytę noszącą taki sam tytuł jak demo - "Pictures Of Pain". W trakcie sesji wychodzą na jaw problemy sekcji rytmicznej. Kuś, świetny bębniarz progresywny, nie do końca czuje thrash metal. Przy nagraniu części utworów grupę wspomaga więc „Leo”. Premiera płyty ma miejsce 12 czerwca i okazuje się sporym wydarzeniem, przede wszystkim wśród fanów klasycznego thrash metalu, gdyż takich zespołów jak Horrorscope w Polsce więcej nie ma! Po pojawieniu się albumu na rynku okazuje się że okładka, mająca w zamierzeniu autora przypominać dzieła Hieronymusa Boscha i Hansa Memlinga, wygląda za sprawą fatalnego druku niczym czarna dziura. Rujnuje to jej związek z lirycznym przesłaniem krążka. Arek Kuś nadal wspomaga Horrorscope na gościnnych występach. 1 sierpnia zespół gra na Metalfest 2001 w Poznaniu jako jeden z supportów Napalm Death. Podczas tej imprezy gromadzi nieoczekiwanie wielkie grono słuchaczy. Koncert w takim zestawieniu i przy więcej niż pozytywnej reakcji publiczności okazuje się miłą niespodzianką.
2002 "Pictures Of Pain", ze zmienioną okładką, ukazuje się w Europie (Plastic Head) i w USA (Crash Music) jako wydawnictwo licencyjne. Pomimo niezłych recenzji, album cierpi na brak promocji. Niezrażony tym zespół poszukuje stałego perkusisty. Pod koniec roku na wolny stołek wskakuje Piotr „Pienał” Pęczek, wcześniej udzielający się w Nomad. Szybko, pomimo początkowych tarć, okazuje się idealnym dopełnieniem składu Radykalnej Thrashowej Maszyny. Zakończenie współpracy z Empire Records. Grupa dużo koncertuje i tworzy nowy materiał. Jeden z chorzowskich gigów zostaje przypadkowo zarejestrowany.
2003 W ustabilizowanym składzie, czas upływa na próbach i klubowych koncertach. Thrashersi odwiedzają Słowację - Levice. Materiał z Chorzowa zostaje odkryty i wydany jako CDR „Live Collision”. Niedługo potem zespół odkrywa wybitny talent młodego dźwiękowca Tomasza „ZED” Zalewskiego. Odtąd zostaje on głównym realizatorem soundu Horrorscope. Właśnie wtedy, w połowie roku rusza pierwsze duże przedsięwzięcie koncertowe zespołu. Wspólnym wysiłkiem zespołów niezależnie zorganizowana trasa „Thrash The South”, wbrew swej nazwie, dociera i na północ Polski. Występy Horrorscope, jak i supportujących Whorehouse i Totem, wzbudzają niekłamany entuzjazm fanów w Dąbrowie Górniczej, Olkuszu, Chorzowie, Wrocławiu, Rybniku, Tarnowie, Nowym Sączu, Rzeszowie, Łodzi, Warszawie, Bydgoszczy i Poznaniu. Nawet w przypadkach niewielkiej frekwencji (np. Bydgoszcz, zupełny brak promocji) publiczność szaleje. Daje to Ślązakom niezłego kopa, zachęcając do wytężonej pracy nad nowym materiałem.
2004 W pierwszej połowie roku Horrorscope kończy przygotowania kawałków na nowy, pełnoczasowy krążek. Pomimo braku kontraktu, grupa wchodzi do olkuskiego ZEDstudio, by zarejestrować następcę „Pictures Of Pain”. Czas sesji przypada na przełom maja i czerwca, co uniemożliwia muzykom obejrzenie pierwszej wizyty gigantów z Exodus w naszym kraju. Grupa produkuje płyty promocyjne, zawierające 5 numerów, rozsyłając je do wytwórni na całym świecie. Z nadchodzących propozycji wybiera ofertę niemieckiej Shark Records. Kolejne koncerty, w tym powrót do Bydgoszczy na VIII Urodziny Chainsaw, gdzie Horrorscope uświadamia organizatorom, iż błędem było ustawienie ich na samym początku zestawu kapel. Radykalna Thrashowa Maszyna nie bierze jeńców! W grudniu „The Crushing Design”, bo taki tytuł otrzymuje płyta, pojawia się w odtwarzaczach japońskich metali za sprawą Spiritual Beast Records. Na premierę europejską przychodzi poczekać do lutego kolejnego roku.
2005 Zespół nieprzerwanie koncertuje (Chorzów, Wrocław, Warszawa, Żory). Na początku roku „The Crushing Design” trafia do fanów w Niemczech. Recenzje od początku zaskakują, zważywszy niechęć, z jaką tamtejsi recenzenci zazwyczaj reagują na polskie kapele. Album otrzymuje noty od dobrych do znakomitych. Zaczyna działać oficjalne forum zespołu. 28 lutego, za sprawą licencjobiorcy Metal Mind Productions, płytą cieszyć się mogą polscy maniacy thrashu. Kolejne koncerty (Chorzów, Warszawa) i dobre noty albumu. Coraz większy jest pozytywny odzew ze strony mediów. W połowie kwietnia premiera nowej (odświeżonej) strony internetowej. Pod koniec kwietnia HORRORSCOPE gra z niemieckimi thrasherami z RESPAWN w Goleniowie i Szczecinie. Trudno było o lepszy support! W międzyczasie, na próbach, muzycy szlifują nowe utwory. W lipcu w szczecińskiej hali SDS odbywa się MetalFest. Śląscy thrashers dają świetny koncert przed Destruction. We wrześniu rusza mini trasa Horrorscope i niemieckiej grupy Respawn pn. "MENTAL SLAVERY TOUR 2005". Tym razem pacyfikacja dotknęła: Tychy, Łódź, Bydgoszcz, Sępólno Krajeńskie oraz Berlin.
2006 Horrorscope regularnie koncertuje (Bielsko-Biała, Chorzów, Policka w Czechach, Metal Hades Festival II w Kościanie oraz Dong Open Air Festival w Niemczech). Na przełomie maja i czerwca zespół zarejestrował kolejny pełnoczasowy materiał w ZED-studio. Piąty z kolei studyjny album zatytułowany będzie "Evoking Demons", a kompozycje będą kontynuacją stylistyczną The Crushing Design. Podczas występu na Dong Open Air Festival rejestrowane było pierwsze w historii zespołu profesjonalne DVD, materiał znajdzie się na zbiorczym wydawnictwie z festiwalu. W sierpnu zespół nakręcił teledysk promocyjny do utworu "Inner Pride" zwiastujący nadchodzący album.
Jedno jest pewne – najlepsze jeszcze przed nami! Thrash nigdy nie umrze!

Obecny skład zespołu:
    * Lech "Blackpitfather" Śmiechowicz - gitara elektryczna
    * Adam "Baryła" Bryłka - śpiew
    * Krzysztof "Xycho" Kłosek - gitara basowa
    * Piotr "Pienał" Pęczek - instrumenty perkusyjne
    * Łukasz "Lukas" Gac - gitara elektryczna

Retribution - zespół powstał na przełomie 1999/2000 roku z inicjatywy muzyków nie istniejącej już krakowskiej formacji Velvet Thorns. Muzykę jaką gra Retribution można określić jako nowoczesny thrash metal, z wpływami głównie spod znaku Bay Area. Od początku działalności cel dla wszystkich członków zespołu był jasny i taki pozostaje. Tworzyć muzę która ma maksymalną energię i potężnego kopa. Nigdy nie patrząc na aktualne trendy, Retribution jako jeden z pierwszych tworzył krakowską scenę thrash metalową.
W 2002 roku zespół wypuścił demo "Self-immolation factor", na którym znalazły się 4 utwory. Zostało ono bardzo pozytywnie przyjęte i zbierało pochlebne recenzje. Przez następne lata zespół skupił się na graniu koncertów. W ciągu całej swojej działalności zespół zagrał kilkadziesiąt gigów, m.in. z takimi zespołami jak Kat, Alcatraz, Horrorscope, The No-Mads, Sceptic, Cemetery of Scream, Dawn of Dreams. Po okresie intensywnego koncertowania, w 2005 roku zespół podjął decyzję o nagraniu pełnowymiarowej płyty. Materiał zarejestrowano w podkrakowskim Diamond Studio. W roku 2006 płyta "Made in hell" została wydana przez Empire Records. Na początku 2008 roku, nakładem Metal Mind została wydana reedycja płyty, która jest dostępna na całym świecie.
Skład zespołu przez długi czas pozostawał nie zmieniony. Po nagraniu płyty "Made in hell" od zespołu odszedł perkusista Mrówa, którego zastąpił grający do dzisiaj Pin (Serpentia, eks. Def-C/Thy Disease). W roku 2006 z powodów osobistych zespół opuścił wokalista Mały. Był to znaczący moment w historii istnienia zespołu, który spowodował krótki przestój w działalności. Po długim okresie poszukiwań, w 2007 roku zespół wokalnie wspomógł Shambo (Whorehouse, Funk You). Z jego wsparciem Retribution odbyło ogólnopolską trasę Cold Metal Fury oraz zagrało kilka świetnych koncertów. Pod koniec roku 2008 Shambo odszedł z zespołu, a zastąpił go Tymek (aktualny wokalista). Mimo zmian, przez lata istnienia zespołu wszystkich łączyła i łączy jedna świadoma droga, która nazywa się FUCKING THRASH METAL!