Anita Lipnicka

To wydarzenie już się odbyło. Może zainteresują cię nasze inne propozycje.

Podobne imprezy znajdziesz w kategorii Rock & Pop.

Anita Lipnicka

06.12.2016

Ceny biletów:
    - 95zł, 70zł, 60zł, 55zł

Szczegóły wydarzenia

Anita Lipnicka


24 lipca "Ptasiek" zadebiutował na Liście Przebojów Programu Trzeciego, na której – zgodnie z tytułem – pnie się nieustająco w górę. Już po trzech tygodniach znalazł się na 4. miejscu.

http://www.youtube.com/watch?v=Sy7k5ZgA_RU

Utwór zapowiada nadejście nowej płyty, jest również zwiastunem przygotowywanej na jesień b.r. trasy koncertowej " Na Osi Czasu". Możemy zdradzić, że przygotowywane są największe przeboje śpiewane przez Anitę na przestrzeni dwudziestu dwóch lat jej działalności artystycznej, we wszystkich konfiguracjach, a więc z płyt solowych, z Johnem Porterem jak z i repertuaru Varius Manx. Podczas koncertów będzie można również usłyszeć kilka utworów premierowych.

Niektóre piosenki same proszą się na ten świat. Przychodzą  i  męczą człowieka, dopóki ich nie nagra. Tak było z upartym  'Ptaśkiem”...

Kilka lat temu, robiąc porządki w komputerze, odnalazłam w swoich archiwach plik ze studyjnym nagraniem utworu “Bluebeard” autorstwa Ś.P. Nicka Talbota (aka Gravenhurst). Prosta rzecz: mój wokal plus jego hipnotyczna gitara – nic więcej. Poznaliśmy się w Londynie, gdy pracowałam nad płytą “Hard Land of Wonder”. Był dla mnie jedną z najważniejszych postaci niezależnej sceny brytyjskiej, podziwiałam jego natchnione kompozycje, tajemnicze teksty i rasowe w brzmieniach, niepokojące produkcje. To on wyszedł z pomysłem, bym zaśpiewała jego piosenkę. Twierdził, że jest “taka moja”... Niestety nigdy nie mieliśmy okazji dokończyć tego nagrania – życie rozstawiło nas po kątach. Zostały nam listy, długie wirtualne rozmowy, o sprawach ważnych, trywialnych bzdurach, o muzyce.

Ostatni raz widziałam Nicka w Warszawie we wrześniu 2010 r. na jego solowym koncercie w klubie Powiększenie. W grudniu 2014 r. dotarła do mnie wiadomość o jego nagłej śmierci. Zapadłam się 100 pięter w dół. Straciłam kogoś ważnego.Wtedy wygrzebałam nasze nagranie, wrócił do mnie obraz studia w Dorset, gdzieś na wsi zasypanej śniegiem. Poczułam, że jestem mu winna tę piosenkę. Zaczęłam śpiewać ją z zespołem na koncertach. Wiosną tego roku postanowiłam dopisać swoje słowa. I tak oto Nick stał się inspiracją do polskiej wersji własnej kompozycji – urodził się z tego “Ptasiek”. Wspomnienie o człowieku nieprzystającym do rzeczywistości, wrażliwcu bez skóry, o duchu w świetle dnia („Ghost in Daylight”  to tytuł ostatniej płyty Nicka Talbota).

Każdy z nas ma swojego “Ptaśka” – to mógłby być przyjaciel z dzieciństwa, nauczyciel, ojciec, kochanek, ktoś przelotnie spotkany w podróży, kto dotknął nas głęboko, otworzył serce i oczy, rozniecił w nas  iskrę, której światło nigdy nie gaśnie. Sam zniknął, odszedł, przepadł bezpowrotnie, ugięty pod ciężarem życia. Jednak to, w co wierzył, jakim wartościom przyświecał, nie poszło na marne, bo żyje w nas nieustannie, inspiruje kolejne pokolenia.

“Ptasiek” to opowieść o nieśmiertelności ideałów. O czystości uczuć i naiwności prawdy, która zawsze znajdzie drogę, by wędrować dalej, niczym choroba zakaźna przenoszona z serca do serca.

Nick, gdziekolwiek  jesteś... “Za to co mam w sobie, dziękuję Tobie”.

Źródło: Materiały promocyjne organizatora.

Gdzie:

  • Kompleks Zamkowy Atelier, Pyskowicka 39, Tarnowskie Góry

Facebook