Riverside

Riverside
E-Ticket
Co to jest E-Ticket?

Koncert odwołany!

To wydarzenie już się odbyło. Może zainteresują cię nasze inne propozycje.

Podobne imprezy znajdziesz w kategorii Zmiany.

Necrophagia, Schirenc plays Pungent Stench + support

Impreza odwołana!

Klub U Bazyla, Poznań

06.12.2016

"ŚLĄSK" - Zespół Pieśni i Tańca - Koncert Galowy

Impreza odwołana!

Teatr Polski, Warszawa

06.12.2016

Ceny biletów:
    - 60zł - w przedsprzedaży
    - 70zł - w dniu imprezy

Uwaga!!

 

Impreza została odwołana.

Zakupione bilety można zwracać w miejscu ich nabycia za okazaniem dowodu zakupu.

Szczegóły wydarzenia

Riverside

Riverside po dwóch latach wraca do Poznania, gdzie już 3 kwietnia zagra w klubie Eskulap. Będzie to koncert promujący najnowszy album „Love, Fear and the Time Machine” wydany we wrześniu 2015 roku.

Riverside nie trzeba nikomu przedstawiać kto choć trochę interesuje się muzyką z pogranicza rocka i progresywnego metalu. Jest to jeden z nielicznych grup, robiących zniewalającą karierę nie tylko w Polsce ale także poza jej granicami. Zespół z Mariuszem Dudą na czele ma obecnie na swoim koncie 5 albumu studyjnych a ostatni „Love, Fear and the Time Machine” swoją premierę miał 4 września 2015 roku.

- Piosenki z płyty „Love, Fear and the Time Machine” opowiadają o transformacji. O podejmowaniu ważnych, czasami zmieniających całe życie decyzji, które w pewnym momencie każdy z nas musi podjąć. Co się z nami dzieje, gdy już nadchodzi ten moment decyzji? Z jednej strony jesteśmy podekscytowani następującą zmianą, czujemy się wolni, wyzwoleni, jednak z drugiej strony boimy się nieznanej, obawiamy się tego, co może nam się przytrafić. W naszych głowach przewijamy nasze życie do tyłu i do przodu. To wszystko dzieje się, gdy musimy podjąć ważną decyzję – tłumaczył Mariusz Duda.

O Love, Fear and the Time Machine:

Antyradio: Wszystko to, co zostało zawarte w tytule płyty jest obecne na krążku. Muzyczna podróż od współczesności do przeszłości maszyną czasu, miłość do tworzenia doskonałych melodii, czy też może uszanowanie dla wymagającego słuchacza i zaproponowanie czegoś, co spełnia najwyższe wymagania melomanów. A strach? Strach jedynie pomyśleć jaka przyszłość czeka Riverside. Bo czy da się przeskoczyć tak wysoko zawieszoną poprzeczkę przez „Love, Fear And The Time Machine”?

Gitarzysta: Fani też nie będą zawiedzeni, bo choć jest to najbardziej odmienny od twórczości Riverside krążek, to wciąż utrzymany w tym charakterystycznym dla kapeli stylu. Mnie przekonuje głównie tym, że balonik mroku został przebity, a zastąpiły go cudnie płynące melodie. Liczę, że w przyszłości Duda, Grudziński i spółka będą kontynuować rewolucję i już zupełnie zaskoczą słuchaczy odświeżonym wizerunkiem. "Shrine of New Generation Slaves" i "Love, Fear And The Time Machine" to dwa pierwsze, nieśmiałe jeszcze kroki. Być może trzeci będzie porządnym tupnięciem, który zatrzęsie progresywną sceną. Bardzo udana płyta, w mojej opinii najlepsza od czasów "Second Life Syndrome".

CGM: Przy "Love, Fear and the Time Machine" wyłazi cała potęga Riverside. Potęga ta opiera się na kilku filarach, ale w tym momencie najważniejsze są dwa: gigantyczne doświadczenie i dar zwany wyczuciem. Znajduję tu dużo Marillionu, tak z czasów Fisha jak i okresu znacznie dłuższego, a z którym miałem przez lata niemały problem. Ale przekonałem się i do Hogartha... Są tacy, którzy usłyszą echa The Cure, itd. I każde porównanie jest tu nie na miejscu. Każde jest złe. Bo świat się zmienił, a Riverside to światowa marka. Znak jakości. Teraz to na świecie porównywać będą do Riverside. Które już nie jest żadnym polskim Porcupine Tree, żadnym polskim Dream Theater, ani polskim Deep Purple.

Źródło: Materiały promocyjne organizatora

Organizator: PW Events

Facebook